Reklama

Tragiczny wypadek koło Bociek

9 stycznia, chwilę po godz. 11.00, na DK 19 w okolicy Bociek, 48-letni kierujący toyotą RAV 4, mieszkaniec gm. Boćki, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas, wprost pod ciężarówkę przewożącą torf.

     Po zderzeniu z ciężarówką auto dachowało, kierowca toyoty poniósł śmierć na miejscu. Ciężarówka też zjechała do rowu, ścięła przydrożne drzewa i przewróciła się. Z pomocą przyjechało pogotowie, strażacy z JRG Bielsk Podlaski i OSP Boćki i Andryjanki. Kierowca ciężarówki, 33-letni obywatel Rumunii, po udzieleniu pierwszej pomocy przez zespół ratownictwa medycznego, trafił do szpitala na dalsze badania. Był trzeźwy.

    Ciało kierowcy toyoty zabezpieczono na sekcję zwłok. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnią policjanci, którzy prowadzą czynności pod nadzorem prokuratury. Droga przez kilka godzin była całkowicie zablokowana, policja wyznaczyła objazdy.

Reklama

AK, JP, fot. JP

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-01-09 20:40:51

    Ale jak to było zjehał pod koła ćierzaruwki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-01-09 21:57:56

    Skomentował obywatel Rumunii. CIĘŻARÓWKI jak coś analfabeto!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-10 12:29:55

    Opony , predkosc, trzezwoss, i ewentualnie jakas choroba. Z czasem okaze sie co bylo przyczyna. Szkoda tylko ludzkiego zycia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama