Ostatni mecz Cresovii w sezonie 2004/2005, rozegrany w niedzielę 19 czerwca, był meczem o pietruszkę, ponieważ utrzymanie w IV lidze było zapewnione i jak powiedział trener Rafał Burakowski:
- Dzisiaj gramy o trzy punkty, chcemy wyprzedzić w tabeli będącą przed nami i mającą dwa punkty przewagi Krypniankę. To mecz bardziej prestiżowy. Najważniejszy cel, utrzymanie się w lidze został osiągnięty.
Ale podobnie jak z pogodą tego dnia, bardzo zmienną, wynik zmieniał się w dość szybkim tempie. Padło sześć bramek, ale to właśnie kontry gości były bardziej skuteczne i to oni cieszyli się ze zwycięstwa. Daruję więc opis przebiegu meczu, ponieważ najważniejszą informacją jest to, że Siemiatycze nadal będą miały IV ligę.
Dwie bramki dla Cresovii strzelił Dariusz Milewski. W niedzielnym meczu w składzie Cresovii włącznie z rezerwowymi byli: Kasjaniuk, Marks, Marchel, Moczulski, Kowalczyk, A. Kobus, Ł. Kobus, Wojnar, Stępkowski, Milewski, Zdrojewski, Kasperuk, Andryszek, Florczuk, Kowalczuk, Szyszko i Jodłowski.
Komentarze