Reklama

Spółka PK ograniczała konkurencję - została ukarana - Siemiatycze

31/01/2010 14:18
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po ponad 3 latach prowadzenia sprawy uznał, że Przedsiębiorstwo Komunalne w Siemiatyczach stosowało przez dłuższy okres czasu nieuczciwe, nadmiernie wygórowane stawki za przyjęcie śmieci na miejskie wysypisko. Według urzędu mogło to być działanie niekorzystne dla konkurencji i mieszkańców. Miejska spółka została ukarana grzywną w wysokości ponad 65 tysięcy złotych.
          W 2006 roku, podczas zmiany stawek opłat za przyjęcie śmieci na miejskie wysypisko, między innymi Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko - Własnościowa w Siemiatyczach i PSS Siemiatycze uznały nowe stawki za zbyt wygórowane i skierowały sprawę do UOKiK Oddział w Lublinie. Chodziło o sprawdzenie, czy miejska spółka nie ogranicza konkurencji innym firmom i nie zawyża taryf.
          Sprawa była wyjaśniana w Lublinie przez ponad 3 lata. Spółdzielnia mieszkaniowa opłaciła ekspertyzę biegłego powołanego przez UOKiK.
          Naganność zachowania
          Ostatecznie urząd uznał, że miejska spółka PK ograniczała konkurencję. W decyzji wydanej przez prezesa UOKiK można przeczytać m.in.: „Prezes UOKiK nałożył na PK karę pieniężną w wysokości 65.980 zł w myśl art. 101 ust. 1 pkt.1 ustawy antymonopolowej mającej zastosowanie w tej sprawie. Fakt nałożenia kary podkreślić ma naganność zachowania podmiotu, który dopuścił się stosowania praktyk ograniczających konkurencję, a tym samym naruszył zapisy ustawy o ochronie konsumentów i konkurencji. (...) Ustalając, że działania PK stanowiły poważne naruszenie i ograniczenie konkurencji, organ antymonopolowy miał na uwadze udowodniony fakt zastosowania przez przedsiębiorcę, jako administratora miejskiego składowiska odpadów komunalnych dla miasta Siemiatycze, nieuczciwych, poprzez wygórowanie, cen za przyjęcie odpadów na składowisko. Działanie to miało dwojaki wymiar. Po pierwsze eksploatacyjny, jako bezpośredni skutek zastosowania wysokich cen (uiszczanych przez Społem i inne podmioty dostarczające własne odpady) oraz pośredni poprzez faktyczne blokowanie przez przedsiębiorcę dostępu do istotnej infrastruktury w postaci składowiska, niezbędnej do podjęcia przez innych zainteresowanych przedsiębiorców działalności stricte konkurencyjnej wobec PK, w zakresie usługi wywozu odpadów (śmieci)”.
          Finansowanie deficytowej działalności
          Dalszej części decyzji można przeczytać: „W związku z tym, że nadużycie pozycji dominującej, w postaci narzucenia nieuczciwych, nadmiernie wygórowanych cen za składowanie odpadów, było znaczne (wysoki wzrost stawek przy jednoczesnej wysokiej rentowności) i nieuzasadnione w kontekście sposobu i skali uwzględnienia kosztów modernizacji składowiska, ten rodzaj praktyki został uznany za poważne naruszenie zasad konkurencji.
          Środki uzyskane z tytułu stosowania cen nadmiernie wygórowanych służyły do finansowania działalności współzależnej, przynoszącej straty. Czynnikiem rynkowym, który miał wpływ na ustalenie kwoty bazowej (kary) była możliwość powstania szkód dla konsumentów (mieszkańców) związanych z zablokowaniem przez przedsiębiorcę wejścia na rynek konkurencyjnych przedsiębiorców wywożących odpady, a co za tym idzie niemożność wyboru przez konsumentów konkurencyjnej oferty”.
          Oprócz kary grzywny przedsiębiorstwo komunalne ma zwrócić dla PSS Siemiatycze 500 zł z tytułu poniesionych kosztów i ponad 5 tys. zł dla Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko Własnościowej w Siemiatyczach (koszt wniesienia sprawy i opłata za ekspertyzę biegłego). Być może spółka odwoła się od wydanej decyzji do sądu w Warszawie. Jeśli nie, to pytanie, gdzie zostanie zaksięgowana nałożona kara finansowa oraz zwrot kosztów dla PSS Siemiatycze i SMLW Siemiatycze?

          Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama