Reklama

Spacery, pikniki – czyli lato w mieście

Po raz trzeci z inicjatywy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Siemiatyczach świętowano urodziny księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej. Ulicami Siemiatycz przeszedł barwny korowód, tym razem nie tylko pań, ale również panów, ubranych w stroje inspirowane modą z XIX wieku. Na zakończenie spaceru odbył się piknik „Aktywna Integracja”.

       Historyczny spacer ulicami Siemiatycz, miasta, którym niegdyś rządziła księżna Anna, wyruszył spod miejskiej biblioteki. Tu bowiem przez ostatni rok regularnie spotykali się wszyscy zainteresowani uczestnictwem w takim spacerze i od podstaw tworzyli, własnoręcznie szyjąc swoje stroje. Przewodzącą orszakowi parę tworzyli: dyrektor MBP w Siemiatyczach, Ewa Nowik oraz współczesny gospodarz miasta, burmistrz Piotr Siniakowicz.

     W tym roku uczestników historycznego spaceru było znacznie więcej i byli bardziej zróżnicowani. Spacerowały panie (zarówno te dorosłe, jak i nastolatki czy dziewczynki), ale też i panowie. W sumie 22 osoby, które przechadzając się ulicami miasta długim, barwnym korowodem, w tak niecodziennych strojach, nie mogły pozostać niezauważonymi. Wzbudzały duże zainteresowanie wśród przechodniów, którzy dopytywali „a co to jest” i zatrzymywali się zabiegając o wspólne zdjęcie. Obowiązkowym punktem na mapie takiej przechadzki musiał być posąg księżnej Anny, gdzie oczywiście zostało zrobione pamiątkowe zdjęcie grupowe wszystkich miłośników amatorskiej rekonstrukcji modowej.

Reklama

       Metą spaceru był plac przy dawnej synagodze w Siemiatyczach, a wejście barwnego korowodu było  symbolicznym otwarciem rodzinnego pikniku pod nazwą „Aktywna Integracja”.

Piknik na Pałacowej, jak mówił podczas otwarcia sobotniego spotkania burmistrz Siemiatycz, jest częścią pomysłu wejścia z organizacją miejskich imprez w osiedla.

- Chcieliśmy w tym roku państwa zaskoczyć, zrobić szereg imprez wchodząc w osiedla. Nie tylko jedna duża impreza gdzieś nad zalewem, ale chcemy wejść w osiedla tak, by te małe społeczności bardziej się ze sobą spotykały, integrowały – mówił Siniakowicz.

Reklama

       Piknik „Aktywna Integracja” to jedno z zadań projektu realizowanego przez MOPS w Siemiatyczach. O jego założeniach podczas otwarcia pikniku mówiła dyrektor MOPS, Ewa Romaniuk: - Piknik integracyjny jest realizowany w  ramach projektu „Dla Siemiatycz Razem”. Projekt ten jest skierowany do mieszkańców miasta i obejmuje aktywizację zawodową, społeczną i aktywną integrację. Aktywizacja zawodowa to szkolenia i staże zawodowe, aktywizacja społeczna to warsztaty prawne i psychologiczne, zaś aktywna integracja to warsztaty koronkarskie, wikliniarskie jak również trzy pikniki. Ten dzisiejszy jest pierwszym z nich. 14 lipca odbędzie się drugi, na ul. Świerkowej, zaś 25 sierpnia trzeci na ul. Wysokiej.  

       Ponieważ na pikniku miało miejsce zakończenie spaceru przebranych dwórek i dworzan, dlatego nie zabrakło atrakcji utrzymanych jeszcze w tym historycznym duchu. Uczniowie szkoły muzycznej zadbali o oprawę muzyczną, wykonując utwory muzyki poważnej, m.in. Jana Sebastiana Bacha. Swoje stoisko na pikniku miała miejska biblioteka. Tu można było obejrzeć reprint Konstytucji 3 Maja, przywieziony z Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie przez Rafała Górnego, spróbować pisania gęsim piórem maczanym w kałamarzu czy sprawdzić się w teście wiedzy wiedzy o mieście i księżnej Annie.  

Reklama

       Sporo atrakcji zapewniono najmłodszym dzieciom. Były dmuchańce, malowanie twarzy, kolorowe klocki ale też rysowanie siemiatyckich postaci i miejsc. Grupa „Pełno Frajdy” z Sokołowa Podlaskiego zadbała o animacje dla dzieci. W strefie relaksu można było znaleźć przekąski, napoje oraz wygodne leżaki i oczywiście siemiatycką kranówkę. Na zakończenie wystąpili „Chłopcy z Bandu”.

      Ewa Magdalena Iwaniak, fot. emi

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama