Szpitalny Oddział Ratunkowy, działający w siemiatyckim szpitalu nie spełnia wymogów określonych przez Ministerstwo Zdrowia.
- W pewien sposób zaskoczyła mnie ta sytuacja. SOR został oddany do użytku na przełomie lat 2001/2002. W maju 2002 roku minister wydał odpowiednie rozporządzenie, dotyczące wymagań wobec takich oddziałów - mówi Mirosław Leśkowicz, dyrektor SP ZOZ Siemiatycze. - Później następowały zmiany tego rozporządzenia. Jak się okazuje brakuje nam dość dużo, by spełniać wymogi. Ogólnie mówiąc mamy za mało pomieszczeń i specjalistycznego sprzętu. - Ministerstwo ustaliło do kiedy zmiany muszą być wykonane? - Opracowaliśmy harmonogram dostosowania oddziału do postawionych przez ministerstwo wymogów. Mamy czas do 2010 roku, a więc pozostały nam 3 lata. To niewiele czasu. Prawdopodobnie trzeba będzie rozbudować SOR, gdyż brakuje nam pomieszczeń w szpitalu. Chciałbym połączyć to z budową nowego bloku operacyjnego. Zresztą problem dostosowawczy dotknie nie tylko nasz szpital. W naszym województwie tylko SOR znajdujący się w Szpitalu Klinicznym w Białymstoku spełnia wszelkie ministerialne wymogi. - Ile potrzeba pieniędzy? - Szacuję, że co najmniej kilkaset tysięcy złotych. Do zrobienia jest bardzo dużo. Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze