30 stycznia ok. godz. 20.00 na trasie Ostromęczyn - Hruszniew, pow. łosicki, dachowała skoda.
Z pomocą wyjechali ratownicy medyczni, strażacy z OSP Hruszniew, OSP Platerów (2 zastępy) i JRG Łosice.
Niestety, na pomoc było za późno, śmierć na miejscu poniósł kierowca, 30-letni mieszkaniec Platerowa.
Dokładne okoliczności i przyczyny tragedii wyjaśniają łosiccy policjanci pod nadzorem prokuratury. ak, fot. jsw

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Tygodniku Siedleckim jest napisane, że 29 latek z Łosic
To za wiele się nie dowiedzieliśmy. Na ilu zatrzymał się licznik? Przebadano krew debata?
To legenda, że licznik się zatrzymuje. Ani mechaniczne (czyli prądnice tachometryczne), ani elektroniczne, nie zatrzymują się na ostatniej prędkości. Informację o wypadku podano już o 21.46. Trudno oczekiwać wyników badania krwi. Jak ktoś urodził się w Łosicach, a mieszka teraz w Platerowie, to się mówi, że jest z Platerowa. Jak ktoś urodził się w 1994, to na 30 lat.
W Tygodniku Siedleckim jest napisane, że 29 latek z Łosic
To za wiele się nie dowiedzieliśmy. Na ilu zatrzymał się licznik? Przebadano krew debata?
To legenda, że licznik się zatrzymuje. Ani mechaniczne (czyli prądnice tachometryczne), ani elektroniczne, nie zatrzymują się na ostatniej prędkości. Informację o wypadku podano już o 21.46. Trudno oczekiwać wyników badania krwi. Jak ktoś urodził się w Łosicach, a mieszka teraz w Platerowie, to się mówi, że jest z Platerowa. Jak ktoś urodził się w 1994, to na 30 lat.