Rada powiatu wyraziła ostateczną zgodę na połączenie SP ZOL w Bacikach Średnich z SP ZOZ w Siemiatyczach. Pierwsza z jednostek podlega jeszcze Zarządowi Województwa Podlaskiego. Dyskusja na ten temat na obradach komisji rady i samej sesji była dość długa. Po fuzji tych jednostek zobowiązania siemiatyckiego ZOZ-u sięgną ponad 5 milionów 880 tys. zł.
W przyszłym roku dyrektor Cezary Nowosielski zamierza w budynkach ZOL-u uruchomić oddział psychiatrii dla dzieci i młodzieży. Na ten cel otrzyma 300 tys. zł z budżetu województwa i być może taką samą kwotę pieniędzy z PFRON. Działalność oddziału ma być finansowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Organizacja i finanse
- Moje informacje będą dotyczyły utworzenia na bazie ZOL dodatkowego oddziału psychiatrii dziecięcej. Otóż otrzymałem z urzędu wojewódzkiego listę wszystkich lekarzy, psychiatrów dziecięcych pracujących na terenie naszego województwa. Udało mi się skontaktować z czterema lekarzami. Z jedną panią doktor rozmawiałem telefonicznie o możliwości podjęcia pracy jako ordynatora w tworzonym oddziale w Bacikach Średnich. Po tej rozmowie jestem pozytywnie nastawiony - mówi Cezary Nowosielski, dyrektor SP ZOZ Siemiatycze. - Pani doktor na dziś nie może się ostatecznie zadeklarować na tak lub nie, ale poważnie rozważy tą propozycję. Na dziś dwa razy dojeżdża do pracy z Białegostoku do Giżycka. Jak mi przekazała dojazdy do pracy w Siemiatyczach nie będą większym problemem. Omawialiśmy też temat utworzenia poradni psychiatrycznej przy oddziale i taka możliwość jak najbardziej istnieje. Był temat pozostałego personelu. Tutaj możemy posiłkować się lekarzami innej specjalizacji, czyli pediatrami i lekarzami psychiatrii dla dorosłych. Moim zdaniem te kwestie dałoby się dość szybko rozwiązać. Rozmawiałem też z inną panią doktor, która również wyraża chęć spotkania i omówienia ewentualnej współpracy. Nie mogę jednak obiecać, że do momentu uruchomienia oddziału coś się nie zmieni. Jednak robię wszystko, by lekarzy specjalistów do nas pozyskać. Dane finansowe z NFZ co do finansowania takiego oddziału są optymistyczne. Pieniędzy powinno nam spokojnie wystarczyć. Trzeba zaznaczyć, że to będzie jedyny taki oddział w naszym województwie. Moglibyśmy też pozyskać pacjentów z sąsiedniego województwa mazowieckiego i lubelskiego. Jeśli chodzi o szczegółowe dane finansowe, to przekaże je główna księgowa.
- Przychody ZOL na koniec tego roku będą wynosiły 1 milion 252 tys. zł, a szpitala 20 milionów 689 tys. zł. Prognoza wyniku finansowego na koniec roku ZOL to strata 12 tys. zł, a szpitala strata 432 tys. zł. Pomniejszając to o korektę – amortyzację, to ZOL ma wynik dodatni 56 tys. zł, a szpital wartość ujemna 52 tys. zł - mówi Iwona Twarowska, główna księgowa SP ZOZ Siemiatycze i ZOL w Bacikach Średnich. - Z tym, że ZOL posiada jeszcze stratę z lat ubiegłych 519 tys. zł. Taką stratę do pokrycia będzie musiało przyjąć starostwo i ZOZ. Jeśli chodzi o prognozowane zobowiązania na koniec tego roku, to ZOL 258 tys. zł, a szpital 5 milinów 629 tys. zł. W przypadku połączenia dwóch jednostek suma zobowiązań wyniesie 5 milionów 887 tys. zł. Majątek brutto ZOL w Bacikach Średnich opiewa na kwotę 2 milionów złotych. Jeśli chodzi o wynik finansowy wynikający z połączenia tych dwóch jednostek, to na koniec 2012 roku po korekcie związanej z amortyzacją i porozumieniem z NFZ powinien nam dać wynik dodatni.
Radny w szoku
- Po przedstawionych danych finansowych doznałem pewnego szoku. Jestem mocno zdenerwowany, a zarazem zdezorientowany. Temat ten wałkuje się od kilku dobrych miesięcy i na każdym spotkaniu powstaje inna kwota zobowiązań i strat - mówił radny Ryszard Pierlejewski. - Wiem, że są różnego rodzaju zobowiązania krótko i długoterminowe, a na dziś wynika, że strata ZOL z wielu lat to już kwota ponad 500 tys. zł. Chciałbym wiedzieć, z jakich zdarzeń księgowych powstaje taka strata. Chciałbym zaznaczyć, że zobowiązania spadną na szpital i powiat. Proponuję przełożyć tą decyzję na kolejne spotkanie rady i dogłębne przemyślenie tematu, gdyż dziś konkretów co do pozyskania specjalistycznej kadry lekarskiej i pieniędzy z zarządu województwa nie mamy. Wiemy, że w powiecie pieniędzy za wiele nie ma i raczej lepiej nie będzie, a przejmujemy od kogoś jednostkę ze sporym ciężarem. Ja teraz wiem, dlaczego marszałek chce się pozbyć ZOL w Bacikach Średnich.
- Strata finansowa ponad 519 tys. zł wynika z kumulacji strat z lat ubiegłych. Jest to wynik finansowo - księgowy z około 10 ostatnich lat działalności - tłumaczy główna księgowa. - Nie może być pokryty z majątku zakładu, gdyż zakład go nie posiada. Jest tylko fundusz założycielski jednostki. W przyszłym roku strata zwiększy się o około 12 tys. zł.
Kalkulowanie
- Jak słucham dyskusji, to mam mieszanie odczucia. Pytanie do dyrektora Nowosielskiego jakie są szanse na uruchomienie tego oddziału psychiatrii – pytał radny Tadeusz Niewiadomski. - Proszę rzec w skali od 0 do 100%.
- Moim zadaniem jest czynić wszystko, by uruchomić ten oddział. Konkretny plan działań jest gotowy i rozmowy są konkretne - mówi dyrektor Cezary Nowosielski. - Jest tylko jedna niepewność, czyli czynnik ludzki, bowiem lekarzy specjalistów w całym województwie jest tylko 7. Powiedzmy szczerze ZOL w takiej formie jak obecnie nie może dalej funkcjonować ze względu na finanse. Jeśli powiat tego nie przejmie, to województwo być może zlikwiduje ten zakład.
Powiedz Mietku...
- Ja również sugeruję, by głosowanie przenieść na kolejną sesję, gdyż nie mamy jasnej informacji dotyczącej wsparcia finansowego ze strony województwa. Wiemy, że były jakieś rozmowy dotyczące dotacji w kwocie 300 tys. zł - mówił radny Jan Zalewski. - Rozmawiałem telefonicznie z kolegą Baszko członkiem zarządu województwa. Zapytałem: - Mietku jak tam z tą dotacją, gdy przejmiemy ZOL? Odpowiedział, że może być spora trudność z taką kwotą pieniędzy. Może dziś starosta wykona telefon do marszałka województwa, by zapytać ostatecznie jak to będzie ze wsparciem finansowym. Wówczas byłoby nam łatwiej podejmować ostateczną decyzję.
- Uważam, że nie będzie problemu z dotacją 300 tys. zł z budżetu województwa, gdyż taka kwota wpisana jest w załącznik porozumienia dotyczącego przejęcia ZOL od zarządu województwa – mówił starosta Mantur. - Przecież zarząd jest świadomy tego, co podpisuje. Jednak dla państwa pewności za chwilę raz jeszcze zadzwonię do wicemarszałka Cezarego Cieślukowskiego.
- Szanowni radni ja nie miałem zamiaru zabierać dziś głosu w tej sprawie, ale nie dam już rady tego słuchać o przekładaniu terminów głosowania. My już dyskutujemy trzy lub cztery miesiące na temat przejęcia ZOL-u - dodał radny Franciszek Żero. - Ja wiem, że jest odpowiedzialność, jednak po to nas ludzie wybrali, by niekiedy podejmować trudne decyzje w imieniu społeczeństwa. Uważam, że po przejęciu licząc majątek ZOL i dotację z województwa to bilans będzie dla nas dodatni. Trochę się już dziś zdenerwowałem. Wolę cierpieć za to co zrobiłem, niż za to czego nie zrobiłem.
Ostatecznie przewodniczący na wniosek radnego Marka Bobla ogłosił 15-minutową przerwę w obradach, by starosta mógł skontaktować się z zarządem województwa.
Rozstrzygnięcie rajców
- Przed chwilą uzyskałem informację telefoniczną, że zarząd województwa zaklepał 300 tys. zł dotacji jak przejmiemy ZOL na barki powiatu - powiedział Mantur. - Marszałek poinformował, że nie ma możliwości przełożenie głosowania w tej sprawie, gdyż zarząd chce mieć od nas dziś ostateczną decyzję na tak lub nie. Dlatego panowie w swoim sumieniu i mądrości rozstrzygnijcie jaką podejmiecie decyzję.
- Faktycznie byłem świadkiem tej rozmowy telefonicznej. Padła informacja o tej dotacji, więc wszystko jest jasne. Czas na naszą decyzję - mówił radny Jan Zalewski. - Jednak taka moja skromna sugestia, że radny Franciszek Żero niepotrzebnie się tak szybko denerwuje i zacznę podejrzewać, że z taką gorącą głową nie nadaje się do polityki.
- Ja nie uważam się za polityka, a co najwyżej samorządowca. Moim zdaniem polityka zaczyna się na szczeblu wojewódzkim - ripostował radny Franciszek Żero.
Po ponad godzinnej debacie przewodniczący rady zarządził głosowanie. Za połączeniem ZOL w Bacikach Średnich z SP ZOZ w Siemiatyczach opowiedziało się 14 radnych, a wstrzymało się trzech radnych: Ryszard Pierlejewski, Józef Daniluk, Czesław Żero. Do formalnego połączenia obu zakładów pracy prawdopodobnie dojdzie w pierwszym kwartale przyszłego roku. Obecnie w ZOL w Bacikach Średnich zatrudnionych jest kilkadziesiąt osób.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze