Zaledwie 14 wędkarzy wzięło udział w zawodach podlodowych, zorganizowanych 27 stycznia, na dużym zalewie w Siemiatyczach. Przyczyna tak małej liczby wędkarzy - duży mróz.
O tych, którzy zdecydowali się wędkować, śmiało można powiedzieć - osiłki, bo wystać lub wysiedzieć przez kilka godzin na kilkunastostopniowym mrozie, to nie lada wyczyn. Mróz oraz spadające ciśnienie powodowały, że ryba słabo brała. 14 wędkarzy złowiło ryby na łączną wagę 1,9 kg. Wygrał Paweł Olędzki, drugie miejsce Marek Bogucki, trzecie Krzysztof Skrzeczyński, czwarte Bogdan Raczyński, piąte Artur Wygonowski. Największą rybę - jazia (o wadze prawie 30 deko) złowił Łukasz Wawryniuk. Brały tylko jazie i okonie. Najlepsi otrzymali puchary. Na wszystkich czekała gorąca zupa.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze