Zima zawitała w nasze tereny i od razu spowodowała utrudnienia nie tylko na drogach. W Siemiatyczach i okolicy, w sobotę, 27 października, mimo że kierowcy jeździli ostrożniej, zdarzyło się kilka kolizji.
Jako pierwsze na drogi wyjechały tylko piaskarki utrzymujące trasę krajową E–19. Ze względu na śnieżycę, nie odbył się mecz Cresovii z Gryfem Gródek. Ci właściciele zakładów wymieniających opony, którzy zdecydowali się nie zamykać ich do późnych godzin wieczornych – przeżywali oblężenie. Na zdjęciach kolizja na ul. Armii Krajowej w Siemiatyczach oraz zaśnieżony stadion Cresovii. Cezary Klimaszewski, „Kurier Podlaski”, fot. CK
Komentarze