Zaledwie 5 procent członków Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko - Własnościowej w Siemiatyczach przyszło na coroczne walne zgromadzenie. Dokładnie 105 osób z ponad 2 tysięcy uprawnionych podejmowało decyzje związane z finansami, gospodarowaniem mieniem spółdzielni oraz wybrało nową radę nadzorczą.
Zaległości czynszowe
Znaczącym problemem spółdzielni jest liczba mieszkańców, którzy zalegają z płatnością czynszu. Na koniec 2013 rok takich osób było 857, zaległymi na łączną kwotę około 513 tys. zł. Na poszczególnych osiedlach regularnie nie płaci czynszu: Tarasy II 7,8%, Centrum 5%, Młodych 7,1%, Górne 4%, Wysokie 4,8%, Tarasy I 6%, Sady 6,4%, Czysta Dolina 4,8%, bloki ul. Szpitalna 2%. Najwięcej osób zalega za czynsz do 1 miesiąca 558 osób na kwotę 84 tys. zł, 1-2 miesiące 163 osoby na kwotę 100 tys. zł, 2-3 miesiące 54 osoby na kwotę 55 tys. zł, 3-4 miesiące 31 osób na kwotę 45 tys. zł, 4-5 miesięcy 14 osób na kwotę 26 tys. zł, 5-6 miesięcy 7 osób na kwotę 14 tys. zł oraz powyżej 6 miesięcy 30 osób na kwotę 189 tys. zł.
Zaległości finansowe mają podmioty wynajmujące pomieszczenia pod różną działalność gospodarczą - kwota 63 tys. zł.
Zmienia się struktura własnościowa mieszkań w spółdzielni. Coraz więcej członków decyduje się przekształcić spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu w zupełnie odrębną własność. Obecnie lokatorskie spółdzielcze prawo do lokalu to 3,6% mieszkań, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu 76,4%, odrębna własność 19,6%.
Zarząd z absolutorium
- Prezydium rady nadzorczej odbyło w 2013 roku 5 protokołowanych posiedzeń. Natomiast stałe komisje problemowe rady spotkały się 12 razy - mówi Zenon Sielewonowski, przewodniczący rady nadzorczej w spółdzielni. - Komisja rewizyjna odbyła 5 posiedzeń i zajmowała się zagadnieniami dotyczącymi działalności ekonomicznej i finansowej spółdzielni. Między innymi zbadała i pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie finansowe z 2012 roku. Dokonała 5 niezapowiedzianych kontroli kasy. Analizowane były również zaległości czynszowe za rozliczenie centralnego ogrzewania i zużycia woda. Komisja techniczna odbyła 7 posiedzeń. Uczestniczyła w odbiorach i przeglądach prac remontowych, w tym termomodernizacyjnych. (...) W trakcie prowadzonych prac remontowych sprawdzała ich zaawansowanie, prawidłowość i jakość wykonanych remontów. Komisja uczestniczyła w okresowych przeglądach zasobów mieszkaniowych. W każdy pierwszy czwartek miesiąca dyżur pełnił przewodniczący rady. Rada nadzorcza stwierdza, że występuje pełna płynność finansowa spółdzielni. Spółdzielnia terminowo opłaca swoje zobowiązania. Kondycja finansowa spółdzielni jest dobra. Dlatego rada nadzorcza pozytywnie opiniuje pracę całego zarządu spółdzielni.
Ostatecznie kilkudziesięciu członków biorących udział w obradach w imieniu wszystkich mieszkańców bloków udzieliło absolutorium zarządowi spółdzielni, który tworzą Jerzy Wawrentowicz, Bogdan Klepacki i Barbara Kowalczyk.
Pytania od spółdzielców
- Z jakich środków została sfinansowana przebudowa boiska na osiedlu Centrum. Czy pieniądze zostały zabrane z funduszu remontowego?
- Tak pieniądze są z funduszu remontowego, ale tylko z osiedla „Centrum” - odpowiadał prezes Jerzy Wawrentowicz. - Wykonaliśmy remont, by dzieci i młodzież miały możliwość bezpiecznego spędzania wolnego czasu.
- Co będzie z blokiem przy Legionów Piłsudskiego 16, gdzie popękała cała elewacja po termomodernizacji. Kiedy będzie to naprawione?
- Ten temat jest nam bardzo dobrze znany - tłumaczył prezes. - Mamy gwarancję wykonawcy na ten budynek. Dlatego elewacja w tym roku na pewno zostanie naprawiona.
- To jest skandaliczne, że ludzie na osiedlu Sady łamią prawo jeżdżąc po chodnikach i trawnikach. Robią to tylko po to, by zaparkować samochód pod klatką schodową. Czy spółdzielnia może coś z tym zrobić?
- Próbowaliśmy to ograniczyć. Nie jesteśmy przeciwni, by wjeżdżać jeśli ktoś dowozi duże meble lub inny ciężki sprzęt AGD - mówił prezes. - Takie wjazdy czasami są uzasadnione, ale nie można sobie robić dróg dojazdowych i parkingów tuż pod klatką. Będziemy montować zabezpieczenia szczególnie od strony ulicy Legionów Piłsudskiego.
Rada nadzorcza
Uczestniczący w zebraniu członkowie spółdzielni wybrali nowych przedstawicieli do rady nadzorczej. Rada przez najbliższe 3 lata będzie pracowała w następującym składzie: Zenon Sielewonowski, Marek Zalewski, Piotr Wincenciak - osiedle Sady, Alicja Gryniewicz, Jan Siekierko, Leon Burak - osiedle Centrum, Nina Dąbrowska, Anna Szeryńska - osiedle Tarasy I i II, Józef Wierciński - bloki ulica Szpitalna, Ryszard Kucharuk, Helena Gołębiewska - osiedle Czysta Dolina i Górne, Danuta Dawidziuk, Ireneusz Mormol, Włodzimierz Czernikow, Grażyna Krasnodębska - osiedle Wysokie.
Kilkakrotnie zabierającymi głos podczas walnego zebrania byli radni powiatowi, a zarazem mieszkańcy spółdzielczych bloków - Ryszard Pierlejewski i Franciszek Żero. Obaj kandydowali do rady nadzorczej. Jednak nie uzyskali wymaganego poparcia ze strony mieszkańców osiedli.
Kompetencje rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej określa art. 46 ustawy prawo spółdzielcze oraz statut spółdzielni. To bardzo ważny organ działalności spółdzielni mieszkaniowej. Do zakresu działania rady należy m.in.: nadzór i kontrola działalności spółdzielni poprzez badanie okresowych sprawozdań oraz sprawozdań finansowych, dokonywanie okresowych ocen wykonania przez spółdzielnię jej zadań gospodarczych, ze szczególnym uwzględnieniem przestrzegania przez spółdzielnię praw jej członków, przeprowadzanie kontroli nad sposobem załatwiania przez zarząd wniosków organów spółdzielni i jej członków, zatwierdzanie struktury organizacyjnej spółdzielni, rozpatrywanie skarg na działalność zarządu, składanie walnemu zgromadzeniu sprawozdań zawierających w szczególności wyniki kontroli i ocenę sprawozdań finansowych itd.
Ciekawostką jest fakt, że przez ponad miesiąc w biurze spółdzielni można było zapoznać się z wszelkimi materiałami dotyczącymi obrad na walnym zgromadzeniu. Można było przeczytać sprawozdanie z ubiegłorocznej działalności zarządu, rady nadzorczej, całe sprawozdanie finansowe za 2013 rok, projekty uchwał itd. Na ponad 2 tysiące uprawionych osób do biura pofatygowały się tylko 2 osoby.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
Ps. Tajemnicą poliszynela było, że część osób przyszła między innymi po to, by zdetronizować z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej Zenona Sielewonowskiego oraz zmienić zarząd spółdzielni. Jednak spółdzielcy poprzez głosowanie uznali, że jak na razie nie ma takiej potrzeby. Do prawdziwej zmiany w spółdzielni może dojść za 3 lata, bowiem prawie wszyscy członkowie rady nadzorczej zgodnie z prawem nie będą mogli ponownie kandydować. Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z czerwca 2007 roku wprowadziła nowe zasady dotyczące powoływania rad nadzorczych, m.in. ustaliła maksymalną trzyletnią kadencję rad i zakaz zasiadania w radzie dłużej niż przez dwie kolejne kadencje.
MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze