W grudniu z budżetu miasta zakupiono tablety dla wszystkich radnych. Urządzenia elektroniczne otrzymali również zastępca burmistrza Henryk Czmut, skarbnik Elżbieta Boguszewska i sekretarz Elżbieta Rakszawa. Miasto na ten cel wydało ponad 29 tysięcy zł (jedno urządzenie 1.620 zł). Dzięki tabletom miasto ma zaoszczędzić między innymi na drukowaniu potrzebnych dokumentów na posiedzenia komisji i sesje.
Obecnie dokumenty w formie elektronicznej przesyłane są na email danego radnego. Miasto również zapłaci za dostęp do internetu, który jest niezbędny do pracy na tablecie (miesięcznie około 10-15 zł). W przypadku radnych dostęp do internetu jest ograniczony do około 500MB.
Poszczególni radni uczą się obsługi przekazanych urządzeń. Miejmy nadzieję, że faktycznie będą z nich skutecznie korzystać, a tablety nie będą tylko gadżetem. Jak na razie na stronie urzędu miasta nigdzie nie można odnaleźć służbowych adresów emaila do poszczególnych radnych. Więc w jaki sposób, my mieszkańcy mamy się z szanownymi rajcami elektronicznie komunikować?
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze