Dobiega końca termomodernizacja bloków na osiedlu „Tarasy”. Bloki nabrały zupełnie innego kolorytu, gdyż położono nową elewację. Mieszkańcy bloków płacą za to grube pieniądze, ale z ładnych widoków być może nie będą się zbyt długo cieszyć.
Codziennie z osiedlowej kotłowni wydobywa się masa sadzy, która osadza się na nowych elewacjach, parapetach, balkonach. Kto więc zapłaci za kolejne malowanie lub mycie elewacji? Ten problem był poruszany podczas ostatniej sesji rady miasta.
- W imieniu mieszkańców osiedla „Tarasy” pytam o filtr na kominie osiedlowej kotłowni węglowej należącej do przedsiębiorstwa komunalnego. Codziennie widać niesamowitą ilość sadzy, jaka wyrzucana jest przez ten komin - mówi radna Teresa Milewska. - Czy coś w kwestii tego filtra będzie robione, gdyż obiecanki były a efektów na razie nie widać. Przypominam, że elewacje bloków zostały gruntowanie odnowione i przy takiej emisji sadzy za kilka lat będą znów brudne.
- Tak jak wcześniej informowaliśmy filtry zostały zamontowane, ale nie spełniły swojej roli. Całe szczęście spółka nie zapłaciła za urządzenia i zostały one zdemontowane - mówi burmistrz Piotr Siniakowicz. - Niedawno zapaliła się sadza w tej kotłowni. Zdajemy sobie sprawę z tego, że bloki są odnawiane, a sadza osadza się na nowych elewacjach. Szukamy rozwiązania tego problemu. Być może trzeba będzie zmienić piece na miałowe lub gazowe.
- W tej małej ciepłowni osiedlowej nie ma możliwości zamontowania filtrów z prawdziwego zdarzenia, które znacząco wyłapywałyby zanieczyszczenia powstające podczas spalania węgla kamiennego - mówi Janusz Żoch prezes PK. - Po prostu jest tam za mało miejsca w budynku. Niemniej jednak cały czas nad tym tematem pracujemy. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że żadne filtry tam nie pomogą, tylko gruntowna modernizacja kotłowni.
Kotłownia zasila w ciepło bloki na osiedlach: Tarasy I i II, „Centrum”, przy ulicach Szpitalnej i Świętojańskiej oraz halę widowiskowo - sportową.Raczej mało prawdopodobne, że spółka z Warszawy wybuduje przy ulicy Kościuszki (terenie sprzedanym przez PK) elektrociepłownię na biomasę. Wiec rozwiązaniem tego ważnego dla mieszkańców tematu musi zająć się prezes PK i burmistrz.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze