Reklama

Siemiatycze - Rocznica likwidacji getta

13/11/2012 23:17
Na bramie cmentarza żydowskiego przy ulicy Polnej w Siemiatyczach 5 listopada odsłonięto tablicę upamiętniającą 70. rocznicę likwidacji getta i wywózkę Żydów do obozu zagłady w Treblince.

          Kilka dni wcześniej burmistrz Siemiatycz złożył kwiaty przy kamieniu upamiętniającym siemiatyckich Żydów na terenie byłego obozu zagłady w Treblince.           Pamiątkową tablicę zaprojektował miejscowy artysta rzeźbiarz Wieczysław Szum, a spotkanie rozpoczęło się od odegrania utworu z filmu Stevena Spielberga „Lista Schindlera”. Później było przemówienie burmistrza i przecięcie wstęgi.


          - Historia społeczności żydowskiej w naszym mieście sięga początków istnienia Siemiatycz. Znamienne, że w roku 2012 obchodzimy nie tylko bolesną rocznicę likwidacji getta, ale również 470. rocznicę nadania Siemiatyczom praw miejskich. Przez stulecia Żydzi żyli w Siemiatyczach, pracowali i współtworzyli obraz naszej społeczności. Ich obecność wpływała na wizerunek miasta. W końcu XIX wieku odsetek ludności żydowskiej stanowił aż 75% ogółu mieszkańców Siemiatycz. Zamieszkiwali oni również okoliczne wsie i miasteczka - mówił burmistrz Piotr Siniakowicz. - Przez stulecia ich obecność stanowiła integralny element składający się na obraz naszych terenów. Gdy podczas II wojny światowej Niemcy wkroczyli do Siemiatycz, los tej społeczności był przesądzony. Dziś odsłaniamy tablicę upamiętniającą ofiary likwidacji siemiatyckiego getta. Nasza obecność świadczy o pamięci i wrażliwości mieszkańców Siemiatycz. Okrucieństwa, jakich doświadczyła ludność żydowska podczas II wojny światowej zapisują się czarną kartą w dziejach Europy. Jesteśmy tutaj, aby nigdy nie powtórzyła się tak wielka tragedia - eksterminacja jednego narodu przez drugi. To nasz obowiązek wobec minionych i przyszłych pokoleń. W tym tragicznym okresie, w czasie Holokaustu, tragedia narodu żydowskiego ściśle wiązała się z położeniem Polaków. Przy okazji tej bolesnej rocznicy wspominamy również wszystkich, którzy okazali schronienie i pomoc narodowi żydowskiemu, ryzykując swoim życiem. Byli wśród nich także mieszkańcy Siemiatycz i okolic. Wsparcia udzielano jeszcze przed listopadem 1942 roku. Podczas likwidacji getta nie wszyscy Żydzi wyruszyli w ostatnią drogę do Treblinki. Część z nich schroniła się na terenie getta, część wydostała się podczas transportu. Dzięki pomocy mieszkańców Siemiatycz i okolicznych miejscowości możliwe było przetrwanie w warunkach osaczenia i lęku o kolejny dzień. Wbrew stereotypom funkcjonującym w Europie Zachodniej czy w Stanach Zjednoczonych, że Holokaust odbywał się przy bezczynności Polaków udowadniamy, że wielu narażało życie swoje i swoich rodzin, by nieść pomoc. Wielu za okazanie serca i współczucia poniosło śmierć. Ponad 6 tysięcy Polaków otrzymało odznaczenie „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”. Poza tymi osobami jest jeszcze wielu, którzy pomagali Żydom, a historia o nich milczy. Winni jesteśmy tym osobom naszą pamięć. Do dnia dzisiejszego na terenie miasta istnieją ślady obecności narodu żydowskiego - dom talmudyczny, synagoga. Dzisiaj pełnią inną rolę, stały się budynkami służącymi siemiatyckiej społeczności. To nasze dziedzictwo, nasza przeszłość, która kształtuje teraźniejszość i przyszłość. Pamięć o bolesnych kartach historii to podstawa naszej tożsamości. Tę pamięć musimy przekazywać naszym dzieciom i młodzieży. 70. rocznica likwidacji getta wpisuje się w proces kształtowania świadomości i zachowanie pamięci o wydarzeniach, które nigdy nie powinny się powtórzyć.



          Po uroczystości na cmentarzu w synagodze przy ulicy Zaszkolnej otwarto wystawę IPN pod nazwą „Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat. Pomoc ludności żydowskiej pod okupacją niemiecką w województwie białostockim”.           Szkoda, że w obchodach na cmentarzu brało udział tylko 3 miejskich radnych (cała rada liczy 15 osób). Również niewielka grupa osób miała czas i chęć, by uczcić pamięć dawnych mieszkańców miasta.

          „Hawenu szalom alechem” chciałoby się rzec dawnym mieszkańcom Siemiatycz, którzy tragicznie zginęli z rąk okupanta w trakcie II Wojny Światowej. Tylko niewielkiej części udało się przetrwać. Oni sami, ich dzieci, wnuki, prawnuki żyją do dziś w różnych częściach świata wspominając czasami nasze miasto.

          Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. MM             Opis wydarzeń z 1942 roku tutaj:  http://www.siemiatycze.com.pl/notatnik-historyczny/3607-70-rocznica-likwidacji-getta-w-siemiatyczach-.html  
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama