W sierpniu ubiegłego roku pisaliśmy o tym, że kaplica św. Anny na starym cmentarzu w Siemiatyczach jest w katastrofalnym stanie. Po publikacji sprawą zainteresował się nowy proboszcz parafii WNMP ks. Stanisław Ulaczyk, który postawił sobie za cel wyremontowanie parafialnego zabytku. Jest to najstarszy zachowany drewniany budynek w Siemiatyczach.
Stan techniczny budynku został oceniony przez fachowców. Powstał projekt remontu kaplicy wykonany przez białostocką firmę - Projektowanie Architektoniczno Budowlane Antoni Makarewicz. Parafia uzgodniła zakres remontu z Podlaskim Konserwatorem Zabytków w Białymstoku. Na początku czerwca naczelnik wydziału architektoniczno - budowlanego starostwa w Siemiatyczach wydała zgodę na remont kaplicy, który ma obejmować między innymi: podniesienie nadziemia kaplicy o 25 cm wraz z wykonaniem nowej podmurówki z kamienia polnego, remont krypty, wymianę skorodowanych belek podwalinowych, wykonanie izolacji poziomej, przełożenie drewnianej podłogi, wymianę części ścian i oszalowania zewnętrznego, wykonanie nowych okien drewnianych, renowację drzwi, remont wieży oraz wymianę pokrycia dachowego z orynnowaniem. Dach kaplicy ma być wykonany z blachy miedzianej lub stalowej podwójnie ocynkowanej i pomalowanej.
Remont będzie rozłożony na kilka etapów, gdyż parafii nie stać, by wszystkie kosztowne prace wykonać w ciągu jednego roku. Prawdopodobnie jeszcze w czerwcu będzie wiadomo jaka firma będzie wykonawcą.
A może tak z budżetu miasta burmistrz wraz z radnymi przekażą jakieś pieniądze na remont tego zabytku?
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze