Reklama

Siemiatycze - OSP liczy kasę

13/02/2013 21:47

Strażacy z OSP Siemiatycze spotkali się na walnym zebraniu, podczas którego podsumowano działalność jednostki w 2012 roku. - Zebraliśmy 230 zł ze składek członkowskich. Natomiast z darowizn, zbiórek publicznych i 1 % podatku trafiło do kasy 106 zł - mówił skarbnik Jan Okuniewski.

- Jednostka liczy 50 członków zwyczajnych, w ubiegłym roku przybyło 5. Mamy 14 honorowych członków. Nasza orkiestra dęta liczy obecnie 25 osób. W ubiegłym roku odbyło się 8 posiedzeń zarządu oraz 2 inne zebrania - mówi wiceprezes Andrzej Rozumnik. - Orkiestra spotykała się 40 razy, a może i lepiej. Braliśmy udział w organizacji dnia strażaka i uroczystościach kościelnych. Wyróżnieni zostali strażacy: Łukasz Bielarski, Krzysztof Orzepowski, Marek Oksięciuk, Henryk Sobecki, Bogdan Sobecki. Uczestniczyliśmy w 3 akcjach ratowniczych, głównie polegało to na wypompowywaniu wody i usuwanie drzew, gdy wichura przeszła nad Siemiatyczami. Udrażnialiśmy też rzekę Muchawiec, bobry tam były i my byliśmy we dwóch do pracy przy oczyszczaniu nurtu. W akcjach uczestniczyli: Łukasz Rybałtowski Łukasz, Andrzej Rozumnik, Robert Kobus, Michał Krycki, Jan Okuniewski. Pozyskaliśmy węże tłoczne, 1 ubranie specjalne ratownicze, 8 par butów dowódczo - sztabowych, 4 pary rękawic ratowniczych, zakupiliśmy też mundury i koszule dla członków jednostki.

Reklama

W kasie gra

- Zebraliśmy 230 zł ze składek członkowskich. Natomiast z darowizn, zbiórek publicznych i 1 % podatku trafiło do kasy 106 zł - mówi skarbnik Jan Okuniewski. - Inne dochody to 400 zł. Razem daje to kwotę 736 zł. Zakupiliśmy 3 koszulki czarne z logo OSP. Na koniec roku sprawozdawczego w kasie 97 zł i na koncie bankowym było 575 zł. Zarząd wojewódzki OSP udzielił nam dotacji w kwocie 2.800 zł na zakup umundurowania. Urząd miasta dołożył 6.300 zł, które również poszły na zakup sprzętu i umundurowania. Miasto poniosło koszty utrzymania świetlicy i pracy kapelmistrza orkiestry.

Reklama

Kapelmistrz urósł

- Planujemy przyjąć 4 nowych członków w tym roku, w tym, by było raźniej, 2 kobiety. Zamierzamy zebrać się 8 razy. Chcemy, by strażacy wzięli udział w sprzątaniu zalewów - mówi druh Andrzej Rozumnik. - Musimy zakupić umundurowanie dla kapelmistrza, bo trochę za duży nam urósł oraz dla innych członków orkiestry. Chcemy wykonać w tym roku remont łazienki, gdyż jest w bardzo złym stanie. Płytki nam poodskakiwały. Liczymy na pomoc w remoncie ze strony burmistrza. Duży problem to badania lekarskie, które tylko niewielka grupa strażaków posiada. Koszty takiego badania są wysokie około 350 zł jedno. Jakbyśmy zrobili badania, to można zorganizować szkolenie pierwszego stopnia.

Reklama

Zdezelowany Lublinek

- Niestety dziś nie ma na naszym zebraniu burmistrza, a szkoda - mówi druh Marek Oksięciuk. - Już w tamtym roku apelowałem o zakup małego samochodu. Nasz Lublinek jest zdezelowany i co będzie jak któregoś dnia na środku jezdni się rozkraczy? Nie mamy wielkich oczekiwań, ale potrzebny jest samochód, by przewieźć bezpiecznie strażaków i sprzęt. Niestety wstyd tym naszym autem jeździć. Inni wójtowie kupili samochody dla swoich strażaków, a u nas od wielu lat nic w tym temacie. Przecież taki wozik strażacki jest też potrzebny, by zachęcić młodych do działania. W sumie nie mamy czym jechać na zawody pożarnicze.

Reklama

- Patrząc na inne jednostki, to nasze OSP przekształciło się w jednostkę stosunkowo słabą, gdyż między innymi powstała zawodowa straż pożarna - mówi Edward Krasowski, komendant KP PSP Siemiatycze. - OSP Siemiatycze na stanie ma dwa inne samochody. Jeden użyczony dla Siemiatyckiego Ośrodka Kultury i Zarządu Mienia Komunalnego w Siemiatyczach. Może trzeba porozmawiać o zmianie warunków użyczenia? To jest dla was temat do dyskusji. Myślę, że trzeba duży wysiłek ponieść na rozwój orkiestry dętej i jestem przeciwny, by była włączana w struktury szkoły muzycznej lub SOK. Orkiestra ma swoją długą historię, którą trzeba kontynuować. Jest sporo młodych strażaków i trzeba wreszcie wystawić drużynę na zawody. Musicie sami zapracować i pokazać się, a wtedy będzie łatwiej dostać pieniądze z miasta lub sponsorów. Naprawdę jest na czym budować przyszłość jednostki.

Podczas zebrania druhowie podkreślali, że potrzebna jest nowa pompa szlamowa. Prawdopodobnie w tym roku będzie zakupiona, by między innymi wypompowywać wodę z budynków mieszkańców.

Reklama

Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama