Od połowy ubiegłego roku gotowaniem i dostarczaniem posiłków na szpitalne oddziały zajmuje się konsorcjum spółek „Catermed” i „Rebus”, które przejęły od szpitala kuchnię na 7 lat. W zamian firmy za własne pieniądze miały wyremontować pomieszczenia, wstawić nowy sprzęt i dostarczać na oddziały posiłki w nowoczesnych wózkach grzewczych. Przejęły też 10-osobową załogę, dla której wcześniej pracodawcą był SP ZOZ Siemiatycze. Z końcem września ubiegłego roku rozpoczął się remont, który niedawno został zakończony.
- W styczniu zakończyły się prace remontowo – modernizacyjne. Kuchnia szpitalna wraz z zapleczem po remoncie została wyposażona w nowoczesne urządzenia technologiczne, spełniające wszelkie normy i zasady nowoczesnego zaplecza gastronomicznego przystosowanego do produkcji i dystrybucji posiłków w ramach zbiorowego żywienia szpitalnego - mówi Dariusz Pierzak, prezes spółki „Rebus”. - Konsorcjum przeprowadziło gruntowny remont części pomieszczeń kuchennych, jak również modernizację pozostałych. Całość prac kosztowała nas blisko 800 tys. zł, w tym fabrycznie nowy sprzęt, zakupiony i zainstalowany przez nas w kuchni szpitalnej na kwotę około 430 tys. zł.
- Jakie prace budowlane zostały wykonane?
- Zmieniony został układ przestrzenny kuchni, dostosowany do aktualnych wymogów stawianych przez służby sanitarne. Przeprowadziliśmy całkowitą wymianę instalacji elektrycznej kuchni, zmodernizowaliśmy w istotny sposób instalację wentylacji mechanicznej. W szerokim zakresie prace remontowe objęły również pozostałe aspekty, w tym: instalację parową, wodno-kanalizacyjną.
- Jakie nowe urządzenia pojawiły się w kuchni?
- Między innymi zamontowaliśmy nowe: kotły warzelne, trzony kuchenne, patelnię uchylną, zestaw kociołków uchylnych. Ponadto nowe urządzenia kuchenne, meble i wyposażenie ze stali kwasoodpornej, nową armaturę i urządzenia sanitarne. Stworzyliśmy całkowicie nową jakość, jaką stanowi nieistniejąca wcześniej zmywalnia centralna, wyposażona w nowoczesną zmywarkę kapturową. Powyższe działania pozwoliły na rezygnację z dotychczasowych funkcji kuchenek oddziałowych, które mogą obecnie zostać zaadaptowane przez szpital do innych funkcji.
- Warunkiem ZOZ-u było wdrożenie systemu HACCP.
- Do końca czerwca zostanie przeprowadzony i ukończony proces certyfikacji w zakresie HACCP w odniesieniu do kuchni szpitalnej.
- Co będzie po 7 latach współpracy?
- Całość wymienionej wyżej infrastruktury po zakończeniu kontraktu pomiędzy konsorcjum i SP ZOZ w Siemiatyczach przejdzie na własność szpitala i będzie służyć pacjentom i co za tym idzie społeczności lokalnej jeszcze przez kolejne kilkanaście lat.
- Skąd pochodzą produkty do posiłków?
- Większość produktów do gotowania dostarczają nam lokalne firmy zajmujące się branżą spożywczą. Z tej współpracy z miejscowym biznesem jesteśmy zadowoleni.
- Obecnie posiłki są dostarczane na oddziały w specjalnych, grzewczych wózkach bemarowych, z wykorzystaniem których personel szpitala prowadzi porcjowanie i wydawanie posiłków pacjentom - dodaje Monika Wawrzyńska, dyrektor operacyjny konsorcjum. - Wózki są 3 lub 4 razy dziennie dokładnie myte, by zapewnić odpowiednią sterylność i bezpieczeństwo dla pacjentów. Codziennie dostajemy z każdego oddziału listę posiłków jakie mamy dostarczyć w zależności od diety zapisanej dla danego pacjenta. Jesteśmy regularnie kontrolowani przez szpitalnego dietetyka, jeśli chodzi o jakość i kaloryczność dostarczanego jedzenia. W nowej kuchni możemy wytworzyć znacznie więcej posiłków niż dotychczas. Dlatego w przypadku powstania nowych oddziałów szpitalnych nie będzie żadnego problemu z wyżywieniem dla chorych.
Firmy wchodzące w skład konsorcjum posiadają pełną certyfikację w zakresie HACCP oraz Certyfikat Systemu Bezpieczeństwa Żywności. Jak widać prywatny kapitał można skutecznie wykorzystać dla dobra szpitala i samych chorych.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze