W 2011 roku ponad 2,4 ha gruntów przy ulicy Kościuszki (w sąsiedztwie oczyszczalni ścieków) od Przedsiębiorstwa Komunalnego w Siemiatyczach zakupiła za kwotę ponad 260 tysięcy zł firma „Bioenergia Pro” z Warszawy. Warszawska spółka nabyła tą nieruchomość w celu wybudowania elektrociepłowni na biomasę. Co się wydarzyło od tamtego czasu?
Otóż spółka „Bioenergia Pro” uzyskała wszystkie decyzje środowiskowe i decyzję o lokalizacji budowy elektrociepłowni zasilanej biomasą. Jednak w pewnym momencie warszawska spółka jakby wstrzymała się z dalszymi krokami, gdyż oczekiwano na uchwalenie nowej ustawy prawo energetyczne i odnawialne źródła energii, która na nowo miała regulować zasady wsparcia rynku energetycznego. Do dziś ustawa nie została przez posłów uchwalona, ale znane są już główne zasady wsparcia dla firm, które będą zajmowały się między innymi produkcją energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. Dlatego też „Bioenergia Pro” czyni dalsze działania związane z siemiatycką inwestycją.
W ostatnich dniach Janusz Żoch, prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego w Siemiatyczach i Norbert Grudzień, prezes „Bioenergia Pro” podpisali list intencyjny w sprawie budowy elektrociepłowni na biomasę o mocy cieplnej do 18 MW oraz elektrycznej na poziomie 10 MW. Przewidywany koszt inwestycji to około 100 milionów zł.
Sama elektrociepłownia zostanie wybudowana na działce przy ulicy Kościuszki, przy oczyszczalni ścieków. Powstaną też dwa główne kanały ciepłownicze, którymi energia cieplna dotrze do kotłowni na osiedlu „Piaski”, „Tarasy”, „Wysokie”. Dalej rozprowadzeniem ciepła do bloków na osiedlach ma się zajmować przedsiębiorstwo komunalne. Według ustaleń również Zakład Energetyki Cieplnej PK nie zostanie zlikwidowany. W elektrociepłowni będzie produkowana energia elektryczna, której odbiorcą ma być zakład energetyczny. Elektrociepłownia ma być opalana głównie słomą i zrębkami drzewnymi.
- Budowa elektrociepłowni w naszym mieście przyniesie wymierne korzyści - mówi burmistrz Piotr Siniakowicz - Po pierwsze zostanie utworzonych około 30 miejsc pracy. Po drugie zlikwidowane byłyby wszystkie osiedlowe kotłownie węglowe w Siemiatyczach, a co za tym idzie zniknie sadza, która między innymi niszczy elewacje bloków. W liście intencyjnym znalazł się zapis, że cena ciepła z elektrociepłowni nie będzie wyższa od cen ciepła ze źródeł węglowych. Poza tym zapewniono nas, że spółka będzie miała siedzibę w Siemiatyczach. Po utrzymaniu wszystkich niezbędnych pozwoleń prace powinny rozpocząć się w najbliższym roku. Według harmonogramu zakończenie inwestycji planowane jest na koniec 2016 roku.
Z dobrodziejstwa inwestycji w znacznym stopniu skorzystają rolnicy, od których firma będzie kupowała słomę potrzebną do produkcji energii. Rocznie potrzeba będzie około 50 tysięcy ton ekologicznego paliwa - słomy.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Glos Siemiatycz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze