Dzień Sybiraka a tym samym 74. rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę obchodzono 15 września w Siemiatyczach. Uroczystości rozpoczęły się w kościele pw. św. Andrzeja Boboli.
Część słowno - muzyczną zaprezentowali uczniowie Zespołu Szkół z Oddziałami Integracyjnymi w Siemiatyczach. Później przyszedł czas na mszę, której przewodniczył wikariusz generalny diecezji ks. Stanisław Ulaczyk. Homilię wygłosił biskup drohiczyński Antoni Dydycz. Po liturgii poczty sztandarowe, władze samorządowe, sybiracy i ich rodziny oraz mieszkańcy Siemiatycz przemaszerowali pod Pomnik Sybiraków Ziemi Siemiatyckiej. Tutaj złożono wiązanki i zapalono znicze.
- Nas, sybiraków, jest coraz mniej, gdyż kolejne lata uciekają. Tego typu uroczystości organizujemy po to, by pamięć o wywózkach na Sybir nigdy nie zaginęła - mówiła Jolanta Hryniewicka z Zarządu Głównego Związku Sybiraków. - Chcemy tę bolesną część historii Polski przekazać szczególnie młodemu pokoleniu. Liczymy na to, że Sejm wreszcie oficjalnie ustanowi Dzień Sybiraka, gdyż dotychczas zwyczajowo obchodzimy ten dzień we wrześniu.
W trakcie uroczystości Srebrną Odznaką Honorową za zasługi dla Związku Sybiraków odznaczeni zostali: Jan Filipiak, Jan Florczuk, Janina Gryniewicz, Stanisław Mularczuk, Władysław Sarnowski, Jolanta Sidorowicz. Organizatorami uroczystości był Zarząd Koła Związku Sybiraków w Siemiatyczach oraz władze miasta.
Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze