Dyrektorka siemiatyckiej Miejskiej Biblioteki Publicznej planuje duży remont placówki. O pieniądze na dofinansowanie poprosiła Instytut Książki.
- Nieraz juz mówiłam, że marzy mi się atrakcyjna, przestronna, nowocześnie urządzona biblioteka, do której czytelnicy przychodzą z przyjemnością - mówi Ewa Nowik, dyrektorka biblioteki. - Ja wiem, że może już niektórzy nie widzą wąskich, ciemnych, przytłaczających korytarzy, tych wstrętnych kafelków na ścianach, bo się po prostu do nich przyzwyczaili. Ale nowych, młodych czytelników to odstrasza. Mamy przestarzały sprzęt komputerowy. Wyposażenie bez mała z lat 70. Druga sprawa - biblioteka jest niedogodna dla osób niepełnosprawnych, mniej sprawnych fizycznie. Owszem jest podjazd, ale wnętrze pozostawia wiele do życzenia. Stąd pomysł zmodernizowania budynku, aranżacji wnętrza, dostosowanie warunków do potrzeb zgłaszanych zarówno przez pracowników oraz czytelników. To kwestie estetyczne i dotyczące normalnego funkcjonowania, ale też są i tematy związane z bezpieczeństwem, np. elektryka jest na słowo honoru.
W planach jest wyburzenie fragmentów ścian, wymiana stolarki wewnątrz budynku, instalacji elektrycznej i oświetlenia, wymiana posadzki w całym budynku, zabudowa tarasów:
- Planujemy zrobić dwa szklane tarasy, coś w stylu ogrodów zimowych. Miejsce do odpoczynku, do poczytania, do plotek przy kawie. W planach jeszcze też rewolucja w ogrodzie, ale to już przyszłość... Poniekąd dla siebie to robię, bo jak przejdę na emeryturę, to też tu będę przesiadywać.
W złożonym projekcie jest utworzenie dwóch pracowni komputerowych.
- Jeśli się uda, chcemy kupić 18 zestawów komputerowych, w tym do obsługi osób niewidomych, skaner do digitalizacji, rzutnik, ekran.
Koszty zaplanowanych remontów to 1.517.638 zł, w tym 304.224 zł rzeczowego wkładu własnego (wartość budynku). Stąd też siemiatycki samorząd przekazał bibliotece budynek i plac, na którym biblioteka stoi.
- Muszę tu podkreślić ogromne zaangażowanie władz naszego miasta. Otrzymaliśmy pomoc merytoryczną i prawną, za które serdecznie dziękuję panom burmistrzom, pani sekretarz, pani skarbnik, kierownikowi referatu infrastruktury i geodezji oraz ogromne zrozumienie i wsparcie rady miasta. Na wielu sprawach się nie znam i nie poradziłabym sobie bez tych wszystkich osób, a co dowodzi tylko jednego - zrozumienie potrzeb jest podstawą wspólnego tworzenia. A skoro juz o podziękowaniach mowa, to również serdecznie dziękuję wam, redakcji. Może to głupio dziękować wam, na łamach waszego pisma, ale budowanie dobrego wizerunku naszej biblioteki, jej promocja, to również ogromna wasza zasługa.
Jakie szanse na realizację?
- Zrobiliśmy wszystko, czego od nas wymagano, a teraz czekamy czy trafimy "naszą 6 w lotto". Potrzeby bibliotek, zaniedbywanych przez lata, lokowanych w zupełnie nieprzystosowanych budynkach, owocują ogromną ilością wniosków, co także wpływa na ogromną trudność w rozstrzyganiu komu te pieniądze przekazać i gdzie one są naprawdę najpotrzebniejsze. Fajnie byłoby gdyby komisja zdecydowała, że jednak nam.
Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot AK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze