Reklama

Sesja rady w Drohiczynie - Droższa woda

18/10/2007 22:45
Długo obradowali radni miasta i gminy Drohiczyn we czwartek, 28 września. Najważniejszą decyzją, jaką podjęli, był wzrost stawek opłat za wodę i ścieki.
          Nowy samochód do urzędu
          Skoda octavia - takiej marki osobowe auto zakupił urząd miasta i gminy. Samochód kosztował 66.500 zł ze zniżką. Zastąpi wysłużonego poloneza.
          - W tej klasie aut jest to samochód duży i proporcjonalnie tani. Przy indywidualnym zakupie byłby droższy. Opel i Fiat nie dawały nam takiego upustu, jak Skoda - mówił burmistrz Borzym.
Służbowy polonez przejechał ok. 350.000 km bez remontu silnika. Służył 10 lat.
          Drogi koło Obniża
          Radny Stępkowski zapytał burmistrza o remont drogi w Obniżu. Burmistrz przypomniał, że przeznacza na poszerzenie tej drogi 15.000 zł jako dotację dla starostwa. Droga jest powiatowa. Radny Stępkowski, w dalszej części sesji, upomniał się jeszcze o drogę gminną na odcinku Obniże - Chechłowo.
          Sytuacja ekonomiczna szkół
          4.840 zł - tyle średnio wynosi miesięczne utrzymanie ucznia na terenie gminy. W rozbiciu na poszczególne szkoły nakłady te wyglądają następująco: Zespół Szkół w Drohiczynie - 2.189 zł, szkoła podstawowa w Śledzianowie - 3.197 zł, SP w Miłkowicach Jankach - 4.046 zł, SP w Ostrożanach - 5.310 zł. Dane zostały sporządzone za pierwsze półrocze 2007 r.
Szkoły z gminy Drohiczyn realizują od września program "Dajcie nam szansę...", mający na celu wyrównywanie szans edukacyjnych. W ramach programu uczniowie ze wszystkich szkół mogą korzystać z dodatkowych zajęć, kółek zainteresowań, wyjazdów na basen. Łącznie na te cele gmina otrzymała 134.407 zł.
          - Z mojej strony jest do rodziców prośba, aby wysyłali dzieci na te zajęcia i wyjazdy na basen. Jeśli zabraknie pieniędzy, na przykład na paliwo na dojazdy, to dołożymy - mówił burmistrz.
          Ławnicy wybrani
          Dosyć ciekawym punktem był wybór ławników do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim. Gminie przydzielono po jednej osobie do orzekania w sprawach rodzinnych oraz prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Jednak kandydatów było po dwóch: Wiaczesław Jakimczuk i Wincenty Twarowski (do orzekania spraw rodzinnych) oraz Barbara Sobolewska i Teresa Zagubień (do orzekania w sprawach prawa pracy). Wszystkie te osoby, jak zaznaczył przewodniczący rady Żeruń, w lokalnym środowisku cieszą się dużym uznaniem społecznym. O tym, kto będzie ławnikiem, zadecydowali rani w tajnym głosowaniu. Na ławników zostali wybrani: Barbara Sobolewska i Wincenty Twarowski. Podczas ogłaszania wyników na sali było cicho, jak makiem zasiał.
          Projekt "400 miast"
          Drohiczyn znalazł się w gronie 400 polskich miast, które zostały zakwalifikowane do programu zdrowotnego.
          - Jest to jeden z największych programów dotyczących profilaktyki chorób sercowo - naczyniowych. Obejmuje dzieci w wieku do 11 lat oraz ich rodziców. Oznacza to, że będą przebadane wszystkie dzieci w tym wieku i ich rodzice pod względem tych schorzeń. Program ten nic nas nie kosztuje - wyjaśniała sekretarz, Teresa Malinowska. Termin badań nie jest jeszcze znany.
          Będzie studium i nowy plan
          Gmina przystąpi do opracowania nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (przeznaczenie terenów na określone cele oraz ustalenie zasad ich zagospodarowania). Wstępny koszt - ok. 250.000 zł. Gmina posiada plan zagospodarowania przestrzennego, opracowany w 1998 r.
          - Jest on praktycznie już nieaktualny. Nie obejmuje m.in. programu "Natura 2000", mapy są ogólne. Pracy będzie dużo, bo każdą działkę trzeba będzie opisać. Większość kosztów pochłoną mapy. Dlatego przystąpimy do opracowania nowego planu - wyjaśniał burmistrz.
          W trakcie opracowywania tej dokumentacji mieszkańcy będą mogli przyjść do urzędu i wnieść odnośnie planu swoje sugestie.

          Doższa woda
          Niestety radni musieli podjąć również mniej przyjemne decyzje. Taką z pewnością było głosowanie nad podwyżką cen wody. Nowe taryfy są następujące: za metr sześcienny wody mieszkańcy będą teraz płacić 1,77 zł, a za odprowadzanie ścieków - 3,00 zł (ceny brutto). Okres obowiązywania nowych stawek - od 1 listopada 2007 r. do 31 października 2008 r. Po tym okresie ceny zostaną na nowo zaktualizowane. Podczas głosowania 2 radnych wstrzymało się, reszta była za.
          - Ostatnie zmiany tych cen były w 2001 r. Zmiany te musimy wprowadzić, co jest zaleceniem po kontroli z RIO. Znaczącej podwyżki nie ma - wyjaśniał Janusz Żoch, dyrektor GZUK w Drohiczynie.
          Okazuje się też, że większość mieszkańców gminy czeka wymiana wodomierzy. Wodomierz może "pracować" 5 lat, a w ok. 85 procentach gospodarstw służą one znacznie dłużej.
          Problem z hydrantami
          Podczas dyskusji o podwyżkach cen wody padło kilka pytań i wyszły niedociągnięcia dotyczące hydrantów przeciwpożarowych. Największy problem w tym, że brakuje ich w kilku wsiach lub jest ich za mało. Od jakiegoś czasu pojawiły się na nich plomby. Padły więc z sali propozycje, aby te plomby zdjąć, bo nikt już wody nie będzie kradł. Dyrektor Żoch zapewniał, że jest inaczej: - Nawet dziś miałem sygnał, że w jednej ze wsi podjechał pod hydrant ciągnik i rolnik nabrał beczkę wody. Innym razem pytałem jednego z radnych, kto kradł wodę. Nie powiedział.
          Hydrantami zarządza urząd, nie GZUK.
          Nie będzie pobłażliwości dla nietrzeźwych kierowców
          Na sesji był nowy komendant policji.
          - Drohiczyn, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, jest w dobrej sytuacji. Tutejsza jednostka osiąga dobre wyniki - mówił.
Komendanta zapytano o wałęsające się psy i o zasady poruszania się traktorów z "turem".
          - Odnośnie psów, to rada powinna podjąć decyzję o tym, żeby były odławiane, nie mniej jednak policja będzie zwracać uwagę na takie przypadki. Jeśli zaś chodzi o "tury", to zapewniam o życzliwości z naszej strony, ale jednocześnie proszę o zdrowy rozsądek przy poruszaniu się z takimi urządzeniami. Zastanowimy się i jakieś wnioski w tym zakresie wypracujemy. Chciałbym jednocześnie zaznaczyć, że nie będzie żadnej pobłażliwości dla nietrzeźwych kierowców - wyjaśniał komendant Ryński.
          W tym punkcie był najweselszy wątek podczas sesji. Radny Stępkowski zaznaczył, chcąc chyba zwrócić uwagę na pobłażliwość policyjną, że trwa teraz zbiór kukurydzy, a bywa, że dużo ludzi z wiosek zbiera tę kukurydzę.
          - Wiecie, jak to jest przy zbiorze kukurydzy... - mówił radny.
          Wiemy - dobry zbiór trzeba oblać.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama