Reklama

Sesja powiatowa: droga do szpitala i dom przy Drohiczyńskiej

13/12/2015 23:53

Sprawa domu przy ulicy Drohiczyńskiej w Siemiatyczach oraz planów budowy drogi wyjazdowej ze szpitala to jeden z wątków ostatniej sesji rady powiatu siemiatyckiego, 30 listopada.

Radny Mikołaj Żabiński: - Pierwszą sprawą, którą chcę poruszyć jest prywatny budynek przy ul. Drohiczyńskiej w Siemiatyczach, przy drodze powiatowej. Jego stan chyba większość z nas zna. Budynek bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu osób przechodzących. Szczególną uwagę jednak zwróciłbym na to, że jest on w pobliżu szkoły. Może nawet dojść do tego, że przechodzący obok mogą nie zauważyć spadającej z góry cegły. Jest tam framuga, która kiedyś runie na chodnik. Z budynku wystają blachy, deski. Naprawdę może być tragedia. Czy istnieje możliwość ingerencji powiatowych służb nadzoru budowlanego, by odnaleźć spadkobierców w celu zabezpieczenia tego budynku? Tych spadkobierców prawdopodobnie jest dużo, więc nie wiadomo kogo szukać, ale próbować trzeba. Albo zabezpieczyć to w jakiś sposób, żeby nie było możliwości wejścia na tę posesję.

Reklama

Droga wyjazdowa ze szpitala – problem dla powiatu

Druga sprawa - kontynuował rady Żabiński - droga wyjazdowa ze szpitala w Siemiatyczach. Kolega radny Franciszek Żero napracował się nad tym tematem, zebrał sporo podpisów, jest też odpowiedź starosty w tej sprawie, z której wynika mało konkretów. Albo inaczej – konkrety są bardzo ogólnikowe. Przede wszystkim nie ma terminu realizacji tego przedsięwzięcia i nie jest pewne, czy w ogólne zostanie to zrealizowane. Poruszaliśmy ten temat wiele razy. Uważam, że należy podjąć decyzję bardziej konkretną. Nie będziemy czekać ileś lat, zanim program współpracy z Białorusią wypali i wtedy to zrealizujemy.

Reklama

Radny Franciszek Żero: - W odpowiedzi na moje interpelacje związane z ewentualną budową drogi wyjazdowej ze szpitala w ulicę Legionów Piłsudskiego, zarząd poinformował, że zadanie będzie uznane do programu współpracy transgranicznej „Polska – Białoruś – Ukraina” na lata 2014 - 2020. Czy pan starosta ma wiedzę o tym, kiedy program będzie ogłoszony i kiedy będzie można składać wniosek? Na jakie lata przypadałaby realizacja tego zadania? Czy nie można byłoby zrobić tego z własnych pieniędzy, a nie czekać na przyszłość, tym bardziej, że – jak dowiedziałem się – jest to 15–20 tysięcy zł, ponieważ burmistrz Siemiatycz zadeklarował ostatnio, że część tej drogi, na działce miejskiej, wybuduje z własnego budżetu. Czyli dla nas zostałaby do przebudowy tylko działka w bezpośrednim sąsiedztwie szpitala.

Jerzy Kazimierczak, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Siemiatyczach: - Budynkiem, o którym mówił pan radny, próbowaliśmy zajmować się wcześniej. Okazuje się, że ma wielu współwłaścicieli, rozsianych po całej Polsce. Oni nie są widoczni w ewidencji wydziału geodezji i kartografii w naszym starostwie, więc nie można do wszystkich dotrzeć. Zdobyliśmy kilka nazwisk, ale na korespondencję kierowaną pod konkretne adresy nikt nie udzielał odpowiedzi. A działać możemy tylko poprzez decyzje administracyjne. A żeby decyzja taka mogła być wiążąca, musi być wydana na wszystkich współwłaścicieli. Podejrzewam, że nikt nie płaci za ten budynek podatku od nieruchomości i że miasto też sobie z tym nie poradziło. Ale warto wrócić do tej sprawy. Być może coś zmieniło się w stanie prawnym tej nieruchomości.

Reklama

Starosta Jan Zalewski: - Zgadza się, z tym domem jest duży problem. Praktycznie nie ma z kim rozmawiać. Podobną sprawę ćwiczymy już kilkanaście lat z domem przy ulicy Pałacowej. Próbowaliśmy z tym coś zrobić jako starostwo, próbował też burmistrz. Niestety, nie ma kontaktu z właścicielem. Natomiast co do drogi wyjazdowej ze szpitala - pan radny Żero otrzymał odpowiedź, taka odpowiedź jest aktualna i na razie będzie obowiązywać. Ponieważ jeśli chodzi o szpital, to bardzo ważne, naszym zdaniem, jak i dyrektora tej placówki, są inne priorytety. Ostatnio przebywała tutaj delegacja z Kamieńca na Białorusi. Dyrektor szpitala w Kamieńcu jest zainteresowany współpracą, więc byłyby spore szanse na realizację takiego projektu. Myślę, że oprócz poprawienia bazy medycznej postaramy się wpisać w projekt również zagospodarowanie terenu, poprawę estetyki, wyglądu, oświetlenie, jak i drogi dojazdowe do szpitala, wewnętrzne. Myślę, że składanie wniosków o dotacje to przełom pierwszego i drugiego kwartału 2016 r.

Radny Franciszek Żero: - Panie starosto, dziękuję za ten termin, aczkolwiek nie zgodzę się z nim, bo nie ma jeszcze harmonogramu ogłaszania konkursów o dotacje. Ale załóżmy hipotetycznie, że będzie to pierwszy albo drugi kwartał 2016 r. Wtedy nabór wniosków, to trzeci i czwarty kwartał 2016 r. Czyli w roku 2017 będzie ogłoszona lista do realizacji.

Reklama

Starosta Jan Zalewski: - Ja mówię o wniosku. Nie o realizacji.

Radny Franciszek Żero: - Moje pytanie to kilka składowych. Kiedy wniosek i kiedy realizacja? Dlatego, jeśli pan nie chce tego powiedzieć, to ja odpowiem. Ta inwestycja, za 15 tysięcy zł, może być zrealizowana w roku 2017. Nie wiem, w jaki sposób mogę jeszcze przekonywać do wcześniejszej realizacji tego przedsięwzięcia. Jeszcze jedno. Otóż rodzi się światełko w tunelu, co dotyczy sprzedaży działek leżących w podstrefie Suwalskiej Strefy Ekonomicznej w Czartajewie. Jako powiat będziemy sprzedawać tam nieruchomości. Być może w wyniku takiej sprzedaży udałoby się zyskać potrzebną kwotę. Albo, mam nadzieję, że starostwa w przyszłym roku przeznaczy mniejsze pieniądze na jakieś wydatki i będzie te 15 tysięcy zł.

Reklama

Starosta Jan Zalewski: - Jak mówiłem, wspomniana odpowiedź nadal obowiązuje, a życie pokaże co będzie dalej.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama