W niedzielę, 22 września, najpierw na skrzyżowaniu przy wjeździe do Romanówki od strony Bacik Średnich, następnie na placu przy świetlicy zebrali się mieszkańcy Romanówki, by świętować stulecie wsi.
Pierwszym punktem obchodów było wyświęcenie krzyża i kapliczki przez biskupa siemiatyckiego Jerzego Pańkowskiego, następnie występy zespołów: "Chocisłowianie", "Hamanina", "Switanak", "Chmielewski Wołociuchi". W ramach 10-lecia działalności odbyła się też prezentacja zespołu "Żemerwa" ze Studziwodów.
- Inicjatywa obchodów stulecia istnienia naszej wsi zrodziła się w czerwcu. To pomysł pana Darka Fionika i mieszkańców. Stworzyliśmy komitet organizacyjny, który tworzył program. Z kolei kapliczka to wyłącznie inicjatywa pana Darka. Przypomnę, że pan Fionik pochodzi z Romanówki, zawsze pamięta o swoich korzeniach. To on ufundował kapliczkę. Według dokumentów i przekazów pierwsi osadnicy pojawili się na tym terenie w 1913 r. To miejscowość wyłącznie osadnicza. Mam nadzieję, że za kolejne sto lat też ktoś zorganizuje podobną uroczystość - powiedziała sołtys Joanna Wardecka.
- O Romanówce można by opowiadać wiele. To wyjątkowa społeczność, prężni rolnicy, prywatne zakłady no i pan Roman Umiastowski - wieloletni radny naszej gminy, który zawsze dbał o Romanówkę, pamiętał o tych mieszkańcach. Jego zasługą jest wiele dla tej wsi - drogi, świetlica, działalność. Chcę podziękować jemu i mieszkańcom za to, że przyczyniają się do rozwoju naszej gminy. Dziękuję też biskupowi Jerzemu za udział w uroczystościach, to duże wyróżnienie dla Romanówki. Na ręce pani sołtys składam życzenia dalszego rozwoju miejscowości - mówił wójt Edward Zaremba.
Nazwa Romanówka pochodzi od rocznicy 300-lecia dynastii Romanowów.
Organizatorzy obchodów - parafia prawosławna św. Piotra i Pawła w Siemiatyczach, mieszkańcy Romanówki, Stowarzyszenie Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze