Reklama

Remonty lokalnych dróg - na co możemy liczyć?

25/01/2013 16:23

Komisja konkursowa powołana przez Wojewodę Podlaskiego ostatecznie oceniła wnioski gmin i powiatów złożone o dofinansowanie modernizacji dróg lokalnych w ramach specjalnego rządowego programu (tzw. „schetynówki”). Powiat siemiatycki do przebudowy zgłosił drogę Czarna Wielka - Czarna Średnia - Siemiony - Koryciny o długości 2,4 km i wniosek został wysoko oceniony, znajduje się na 5 miejscu i otrzyma dofinansowanie w kwocie 1 milion 431 tys. zł.

Liderzy

Jeśli chodzi o gminy wiejskie i miejskie, to liderem na liście jest gmina Drohiczyn, która zgłosiła do przebudowy drogę gminną prowadzącą z Narojk do Bryk i Miłkowic Paszek długości około 2,5 km (dotacja 1 milion 263 tys. zł). Inne samorządy z naszego terenu znalazły się na miejscach: 2. gmina Ciechanowiec remont ulic Glinki, Wiatraczna, Pińczowska (dotacja 261 tys. zł), 6. gmina Perlejewo (dotacja 182 tys. zł), 16. gmina Grodzisk (dotacja 1 milion 222 tys. zł), 17. gmina Siemiatycze przebudowa drogi prowadzącej przez wieś Turna Duża (dotacja 409 tys. zł).

Reklama

Na dziś poza listą z dofinansowaniem znajduje się miasto Siemiatycze (remont części ulicy Żeromskiego). Jednak jest jeszcze szansa, że miasto otrzyma 1,9 miliona dotacji, jeżeli po przeprowadzonych przez gminy przetargach powstaną oszczędności finansowe. Wówczas pieniądze mogą być przekazane na dofinansowanie kolejnych gmin z wojewódzkiej listy.

 

Niestety na pieniądze na remonty dróg nie mogą liczyć gminy: Nurzec Stacja (przebudowa ulicy Nowej) oraz Dziadkowice (które znalazły się na ostatnim 68 miejscu - miała być przebudowywana droga Smolugi Wieś - Siedlece).

Reklama

- W tym roku dofinansowanie otrzyma 30 wniosków. Jedenaście z nich dotyczy dróg powiatowych, 19 dróg gminnych. Państwo przekaże podlaskim samorządom ponad 28,5 miliona złotych dotacji. Rada Ministrów zdecydowała, że w tym roku samorządy otrzymają dofinansowanie w wysokości 50%, a nie 30 % jak było rok wcześniej - mówi Joanna Gaweł, rzecznik Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku. - To bardzo korzystna zmiana, bo dzięki temu większe szanse na nowe inwestycje mają te mniej zamożne samorządy, które nie miały pieniędzy na 70% własnego wkładu, a na połowę kosztów już pieniądze znajdą.

Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama