Jeszcze w tym roku w blokach Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko - Własnościowej zainstalowane zostaną nowe wodomierze, tym razem z odczytem radiowym. Nie wszyscy mieszkańcy będą z tego zadowoleni.
- W ostatnich okresach rozliczeniowych dochodziło do dużej różnicy odczytów pomiędzy wodomierzem głównym w bloku, a sumą wszystkich odczytów wodomierzy w mieszkaniach. Spora część lokatorów sama dostarczała nam kartki z odczytu wodomierzy - mówi Jerzy Wawrentowicz, prezes SMWL. - Jest to zrozumiałe, gdyż pracują do późna i konserwator nie ma możliwości wejścia do mieszkania. Wówczas rozliczamy wodę na podstawie informacji przekazanej nam przez lokatora. Są przypadki, że mieszkańcy nie wpuszczają konserwatora do mieszkań i nie mają oni możliwości zweryfikowania odczytów. Odczyt wodomierzy ze wszystkich osiedli zajmuje naszym pracownikom 4 lub 5 dni. Teraz ten proces zostanie skrócony do minimum. Wprowadzenie liczników z odczytem radiowym ma dla spółdzielni przynieść wymierne oszczędności.
Spółdzielnia podejrzewa, że część lokatorów zaniża rzeczywisty pobór wody. Rozwiązaniem problemu ma być zainstalowanie wodomierzy z odczytem radiowym. Konserwator nie będzie musiał wchodzić do mieszkania, by odczytać, ile wody w nim zużyto. Wystarczy, że zbliży się z odpowiednim urządzeniem do mieszkania lub samego bloku. - Odczyt wody z mieszkań jednego bloku zajmie nam około 15 minut. W tym samym czasie odczytany zostanie też wodomierz główny znajdujący się w piwnicy bloków - mówi prezes Wawrentowicz. - Administrator stanie za drzwiami mieszkania i będzie wiedział, ile wody zużyto. - Dlaczego liczników nie wymieniają konserwatorzy tylko prywatna firma? - Nie jesteśmy w stanie wykonać tej operacji przez 2 osoby. Dlatego zleciliśmy to białostockiej firmie. Do końca października wymienione zostanie około 2.800 wodomierzy na osiedlach: „Centrum”, „Tarasy I” i „Wysokie”. - Czy mieszkańcy będą musieli dopłacać? - Nie. Mamy na ten cel zgromadzone pieniądze podchodzące z pobieranych comiesięcznych zaliczek. Być może od nowego roku o kilkadziesiąt groszy podniesiemy tą opłatę. Oczywiście w momencie wymiany każdy z lokatorów może zatrzymać na własność wymontowane liczniki. - Czy spółdzielnia otrzyma program komputerowy do rozliczeń? - Tak, sami będziemy rozliczać wodę w biurze na podstawie sporządzonych odczytów radiowych. System odczytu radiowego identyfikuje przypadkowe lub celowe zmiany pracy wodomierzy i natychmiast będzie informował o tym spółdzielnię. Ta funkcja eliminuje próby nadużyć oraz celowych manipulacji. Dzięki temu uczciwi lokatorzy nie będą płacić za sąsiadów - kombinatorów, którzy niestety się zdarzają w blokach. Niewykluczone, że w najbliższych latach spółdzielnia zdecyduje się również na radiowe opomiarowanie również liczników centralnego ogrzewania.
Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM
Komentarze