Reklama

Radiowe wodomierze - odczyt bez wchodzenia do mieszkania

20/08/2011 15:34
Jeszcze w tym roku w blokach Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko - Własnościowej zainstalowane zostaną nowe wodomierze, tym razem z odczytem radiowym. Nie wszyscy mieszkańcy będą z tego zadowoleni.

          - W ostatnich okresach rozliczeniowych dochodziło do dużej różnicy odczytów pomiędzy wodomierzem głównym w bloku, a sumą wszystkich odczytów wodomierzy w mieszkaniach. Spora część lokatorów sama dostarczała nam kartki z odczytu wodomierzy - mówi Jerzy Wawrentowicz, prezes SMWL. - Jest to zrozumiałe, gdyż pracują do późna i konserwator nie ma możliwości wejścia do mieszkania. Wówczas rozliczamy wodę na podstawie informacji przekazanej nam przez lokatora. Są przypadki, że mieszkańcy nie wpuszczają konserwatora do mieszkań i nie mają oni możliwości zweryfikowania odczytów. Odczyt wodomierzy ze wszystkich osiedli zajmuje naszym pracownikom 4 lub 5 dni. Teraz ten proces zostanie skrócony do minimum. Wprowadzenie liczników z odczytem radiowym ma dla spółdzielni przynieść wymierne oszczędności.

          Spółdzielnia podejrzewa, że część lokatorów zaniża rzeczywisty pobór wody. Rozwiązaniem problemu ma być zainstalowanie wodomierzy z odczytem radiowym. Konserwator nie będzie musiał wchodzić do mieszkania, by odczytać, ile wody w nim zużyto. Wystarczy, że zbliży się z odpowiednim urządzeniem do mieszkania lub samego bloku.
          - Odczyt wody z mieszkań jednego bloku zajmie nam około 15 minut. W tym samym czasie odczytany zostanie też wodomierz główny znajdujący się w piwnicy bloków - mówi prezes Wawrentowicz. - Administrator stanie za drzwiami mieszkania i będzie wiedział, ile wody zużyto.
          - Dlaczego liczników nie wymieniają konserwatorzy tylko prywatna firma?

          - Nie jesteśmy w stanie wykonać tej operacji przez 2 osoby. Dlatego zleciliśmy to białostockiej firmie. Do końca października wymienione zostanie około 2.800 wodomierzy na osiedlach: „Centrum”, „Tarasy I” i „Wysokie”.
          - Czy mieszkańcy będą musieli dopłacać?

          - Nie. Mamy na ten cel zgromadzone pieniądze podchodzące z pobieranych comiesięcznych zaliczek. Być może od nowego roku o kilkadziesiąt groszy podniesiemy tą opłatę. Oczywiście w momencie wymiany każdy z lokatorów może zatrzymać na własność wymontowane liczniki.
          - Czy spółdzielnia otrzyma program komputerowy do rozliczeń?

          - Tak, sami będziemy rozliczać wodę w biurze na podstawie sporządzonych odczytów radiowych.
          System odczytu radiowego identyfikuje przypadkowe lub celowe zmiany pracy wodomierzy i natychmiast będzie informował o tym spółdzielnię. Ta funkcja eliminuje próby nadużyć oraz celowych manipulacji. Dzięki temu uczciwi lokatorzy nie będą płacić za sąsiadów - kombinatorów, którzy niestety się zdarzają w blokach.
          Niewykluczone, że w najbliższych latach spółdzielnia zdecyduje się również na radiowe opomiarowanie również liczników centralnego ogrzewania.

          Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama