Burmistrz nie podjął jeszcze decyzji o zatrudnieniu specjalisty Podczas sesji rady miasta powrócił temat dalszych losów miejskiego programu przeciwdziałania narkomanii na lata 2007 - 2009.
- Radni komisji oświaty mieli wiele zastrzeżeń związanych z przedstawionym programem przeciwdziałania narkomanii - mówi radny Bogdan Raczyński. - Czy trwają jakieś dalsze prace związane z tym programem? - Rzeczywiście komisja oświaty i zdrowia nie przyjęła zaproponowanego programu. Jednak nie zawarła szczegółowych wniosków, które precyzowałyby co jest niedobre w tym programie - mówi burmistrz Zbigniew Radomski. - Ja osobiście nie otrzymałem takich uwag. Jest tylko jeden wniosek, który mówi o zatrudnieniu specjalisty na pełnym etacie. Rozważam takie rozwiązanie, ale jeszcze żadnych konkretnych decyzji nie podjąłem. - Wniosek naszej komisji był dość jasny, że należy zatrudnić specjalistę w tej dziedzinie. Fachowca, który opracuje szczegółowy plan działania - mówi radny Krzysztof Szyszko, przewodniczący Komisji Zdrowia, Oświaty i Kultury Rady Miasta Siemiatycze. - Narkomania w naszym mieście to bardzo poważny problem. Nie można pozwolić na robienie czegoś tam. Potrzebne są przemyślane decyzje w tym temacie i sensowne wydawanie pieniędzy. Sprawa tego programu zapewne powróci na kolejnych posiedzeniach komisji.
Można odnieść wrażenie, że decyzja radnych z komisji oświaty, zdrowia i kultury okazała się pewnym "ciosem" dla władz miasta, które nie wiedzą, co dalej z tym fantem zrobić. Miał być "przepchnięty" program i go nie ma, gdyż radni zapoznali się ze szczegółami. Co dalej? Władze miasta myślą, a radni czekają na propozycje. Być może temat powróci podczas listopadowych obrad komisji i rady miasta.
Komentarze