Reklama

Pożar w Hajnówce

25 marca kwadrans przed godziną 19.00 stanowisko kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Hajnówce zostało powiadomione o wybuchu pożaru przy ul. Piłsudskiego 50

       Ogień pojawił się na poddaszu wielorodzinnego budynku mieszkalnego, w którym na co dzień mieszkało około 20 rodzin. W tragicznym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Wszyscy mieszkańcy zostali ewakuowani.

        Do gaszenia pożaru zadysponowano 12 zastępów straży pożarnej: 8 zastępów z KP PSP w Hajnówce, OSP Nowokornino, OSP Mochnate, OSP Orzeszkowo, Wojskową Straż Pożarna -Skład Hajnówka. Akcja gaśnicza trwała ponad 5 godzin.

        Na miejscu pojawił się burmistrz Hajnówki Jerzy Sirak wraz z zastępcą. Część poszkodowanych spędziło noc u najbliższych. Pozostali skorzystali z podstawionego przez władze miasta, ogrzewanego autokaru, który przewiózł potrzebujących do lokali zastępczych i hotelu. Nadpalony budynek niedawno przeszedł gruntowny remont. O tym czy lokatorzy będą mogli wrócić do swoich mieszkań zadecyduje w najbliższym czasie nadzór budowlany. 

Reklama

       Burmistrz Hajnówki zwrócił się z prośbą do osób dobrej woli o wsparcie pogorzelców. Wielu z nich straciło cały dorobek życia. Wielu osobom potrzebne są podstawowe produkty. np. żywność z długim terminem przydatności, środki higieniczne, środki czystości oraz ubrania. Cześć wsparcia pieniężnego zagwarantuje MOPS w Hajnówce. Żywność oraz pozostałe dary można przekazać za pośrednictwem Hajnowskiego Stowarzyszenia „Sami Sobie”, które mieści się  przy ulicy 11 Listopada 24 w godz  10:00 – 14:00 od poniedziałku do piątku.

     Andrzej Janiuk, fot PSP Hajnówka

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama