Czego możemy się spodziewać w Siemiatyczach w tym roku? Miejscy radni pracują w poszczególnych komisjach nad budżetem. Potrzeb jest dużo więcej niż miejski budżet może udźwignąć. Radni wspólnie z burmistrzem zaproponowali pierwsze poprawki w projekcie budżetu, który powstał pod koniec ubiegłego roku.
- Jednoznacznie rezygnujemy z budowy elektrociepłowni na biomasę. Na ten cel było zapisane 500 tys. zł na opracowanie dokumentacji. Uważam, że ta inwestycja nie może być realizowana na działce obok osiedla „Tarasy” - mówi burmistrz Piotr Siniakowicz. - Chcemy gruntownie wyremontować budynek przedszkola przy ulicy Ogrodowej. Chodzi o remont dachu i elewacji, która jest w fatalnym stanie technicznym. Wraz z radnymi ustaliliśmy, że każdego roku będzie kolejno remontowane jedno z przedszkoli. Remont tego budynku pochłonie około 250 - 300 tys. zł. W Białymstoku złożyliśmy projekt, który umożliwiłby nam budowę dwóch profesjonalnie wyposażonych placów zabaw obok Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. Ogrodowej i Zespołu Szkół przy ul. Andersa. Do połowy marca rozstrzygnie się, czy dostaniemy dofinansowanie na ten cel w wysokości 150 tys. zł. W budżecie Zespołu Szkół przy Andersa chcemy zabezpieczyć pieniądze na wymianę części stolarki okiennej. Jeśli chodzi o ulicę Bartosza Głowackiego, to czas dokończyć budowę oświetlenia ulicznego. - Co dalej z realizacją projektu pod nazwą „Zapewnienie prawidłowej gospodarki wodno - ściekowej na terenie Siemiatycz”? - W tym roku chcemy zakończyć wykup gruntów pod tą inwestycję. Na ten cel potrzeba około 800 tys. zł. Do połowy tego roku wyjaśni się, czy otrzymamy unijne dofinansowanie do tego projektu. Liczę na to, że tak się stanie. Wówczas będzie możliwa modernizacja oczyszczalni ścieków, a wiele ulic zostanie uzbrojonych w kanalizację sanitarną i wodociąg. - Będą jakieś inwestycje w tereny rekreacyjne? - Chcemy otworzyć dostęp do małego zalewu od ulicy Nadrzecznej. Trzeba wyciąć żywopłot oraz zdjąć siatkę ogrodzeniową. Chcemy zamontować wzdłuż tego terenu ławki oraz zasadzić nową, ciekawą zieleń itd. Jeśli chodzi o teren przy Legionów Piłsudskiego, to jesteśmy w trakcie opracowywania dokumentacji, która umożliwi znaczną przebudowę tego miejsca. Chodzi o powstanie małego amfiteatru na 300 miejsc siedzących, placu zabaw i alejek spacerowych. Niewykluczone, że ta inwestycja będzie podzielona na dwa etapy, które będą realizowane w tym i przyszłym roku. Zleciłem też dla dyrektora MOSiR wykonanie pewnych prac dotyczących powiększenia i poprawienia stanu plaży nad dużym zalewem. - Ostatnio pojawiły się kontrowersje w sprawie przebudowy ulicy Pałacowej. - Projekt budowlany został zaakceptowany przez mojego poprzednika. Zrobimy wszystko co jest możliwe, by podczas modernizacji ulicy odpowiednio zabezpieczyć drzewa. Inwestycja na pewno będzie realizowana, gdyż szkoda byłoby stracić 1 milion zł zewnętrznej dotacji. - Podobno doszło do pierwszych zmian personalnych w urzędzie miasta. - Rozwiązana została umowa o pracę z radcą prawnym Anną Nazarewicz. W najbliższym czasie zamierzam podpisać umowę z kancelarią prawną spoza Siemiatycz, która będzie obsługiwała nasz urząd. Uważam, że jest to korzystne rozwiązanie ze względu na to, że w kancelarii są zatrudnieni prawnicy specjalizujący się w zupełnie różnych dziedzinach. - Kiedy poznamy nazwisko zastępcy burmistrza? - Cały czas prowadzę rozmowy z ewentualnymi kandydatami. Wiem, że na miejskiej giełdzie pojawiają się różne nazwiska. Jednak ja sam nie wiem jeszcze, kto to konkretnie będzie. Na dzień dzisiejszy radzę sobie sam w urzędzie. Sesja budżetowa odbędzie się w połowie lutego. Wówczas zapadną ostateczne decyzje dotyczące inwestycji i innych miejskich wydatków, które mają być zrealizowane w bieżącym roku. Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, na foto: projekt zagospodarowania terenu przy szkole muzycznej
Komentarze