Reklama

Policja w siemiatyckim szpitalu Pijany lekarz na dyżurze

Czytelnicy poinformowali nas, że w ubiegłym tygodniu w szpitalu w Siemiatyczach przyjmował nietrzeźwy lekarz i wezwano policję.

       Zapytaliśmy więc oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach st. sierż. Kamila Jarocia czy prawdą jest, że 28 listopada br., w godzinach popołudniowych, wezwano policję do szpitala w Siemiatyczach, do lekarza, który miał być nietrzeźwy, a przyjmował pacjentów? Zapytaliśmy w jakich okolicznościach doszło do podejrzenia nietrzeźwości (czy w trakcie badania pacjentów?), kto wezwał policję, co wynikło z interwencji (m.in. co wskazało badanie trzeźwości), o wiek lekarza, specjalizację i skąd pochodzi.

       Te same pytania zadaliśmy również dyrekcji szpitala, dodając pytania o której godzinie lekarz rozpoczął dyżur i ilu pacjentów przyjął do czasu wydarzenia, oraz czy i jakie konsekwencje służbowe dyrekcja zamierza wyciągnąć wobec lekarza.

Reklama

       W odpowiedzi rzecznika policji otrzymaliśmy informację, że   "W dniu 28 listopada br. o godzinie 14.20 dyżurny siemiatyckiej komendy otrzymał anonimowe zgłoszenie, z którego wynikało, że w Szpitalu w Siemiatyczach na bloku operacyjnym znajduje się lekarz, który może być nietrzeźwy. Skierowani na miejsce policjanci, zastali w gabinecie lekarskim wskazanego w zgłoszeniu dyżurującego lekarza. 66-letni mężczyzna został przebadany alkomatem, który wskazał ponad 1,6 promila alkoholu w jego organizmie. Dalsze czynności na miejscu zdarzenia wykonywane były pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim. W tej sprawie prowadzone jest śledztwo z art. 160 §1 Kodeksu Karnego."

       Wspomniany artykuł i paragraf mówi o tym, że "Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Reklama

      9 grudnia otrzymaliśmy odpowiedź szpitala:

       "W odpowiedzi na pytania zawarte w emailu, przesłane 1 grudnia 2020 r. uprzejmie informuje iż, w sobotę 28 listopada 2020 r. lekarz zatrudniony w tutejszym szpitalu pełnił dyżur będąc pod wpływem alkoholu. Z uwagi na fakt, iż w sprawie wszczęto postępowanie karne i czynności śledcze wykonuje m.in. Policja, nie mogę udzielić innych informacji w tej sprawie, albowiem są one objęte ochroną danych osobowych i tajemnicą śledztwa. Nie mniej jednak z uwagi na bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów, które jest dla nas najważniejsze, zdecydowaliśmy o natychmiastowym zawieszeniu lekarza w wykonywaniu świadczeń medycznych do wyjaśnienia sprawy.  Z upoważnienia Dyrektora SP ZOZ w Siemiatyczach Monika Łubko Specjalista ds. organizacyjno - prawnych i kontaktu z mediami"

Reklama

      Anna Kondraciuk, fot EMI      `

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krzysztof - niezalogowany 2020-12-10 19:46:25

    Afera jakby to był pierwszy raz, tam lekarze wkoło podpici

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2020-12-10 19:56:20

    Dofinansowanie szpital dostał nowa karetkę też to i zostało na flaszke. Czemu mnie to nie dziwi że to w siemiatycki szpitalu afera goni aferę która zostanie zamieciona pod dywan.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek burczymucha - niezalogowany 2020-12-10 21:08:00

    Czyżby to słynny pan kardiolog?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama