Reklama

Pogotowie zmieni siedzibę - Siemiatycze

09/11/2010 18:32
Siemiatycka pogotowie ratunkowe od 1 stycznia najprawdopodobniej zmieni swoją lokalizację, przenosząc się z budynku SP ZOZ Siemiatycze przy ulicy Szpitalnej do prywatnego budynku przy ulicy Ciechanowieckiej.

          Zakład Ratownictwa Medycznego w Siemiatyczach wchodzi w skład Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku. Już kilka lat temu pogotowie zamierzało wyprowadzić się z budynku przy ulicy Szpitalnej. Jednak nie mogło znaleźć korzystnej dla siebie lokalizacji.
          - Zawarliśmy umowę wstępną z osobą, od której zamierzamy wynajmować pomieszczenia na siedzibę pogotowia w Siemiatyczach. Jest to lokalizacja przy ulicy Ciechanowieckiej położona przy drodze krajowej - mówi Bogdan Kalicki, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku. - Była też inna propozycja lokalizacyjna, ale praktycznie poza Siemiatyczami. Dlatego zdecydowaliśmy się na tą przy Ciechanowieckiej. Wyprowadzamy się z budynku przy Szpitalnej, gdyż warunki lokalowe są tam tragiczne. Przeciekający dach, fatalny stan stolarki okiennej i drzwiowej itd. Od kilku lat właściciel budynku SP ZOZ obiecuje remont, ale nie idą za tym żadne konkrety. Są to obiecanki i tylko pewnego rodzaju wodzenie nas za nos. Ze strony dyrekcji ZOZ była propozycja byśmy sami wyremontowali ten budynek, a koszty modernizacji rozliczyli w czynszu. Jednak nie jesteśmy tym zainteresowani, gdyż oczekujemy od właściciela zapewnienia nam normalnych warunków lokalowych. Nie widzimy sensu remontowania cudzego budynku. Dlatego od stycznia jesteśmy zdecydowani do przenosin na ulicę Ciechanowiecką. Nowa lokalizacja jest dobra i nie będzie problemu ze stacjonowaniem tam trzech karetek. Cała załoga przejdzie tam do pracy i nikt nie zostanie zwolniony. Zresztą zdecydowana większość siemiatyckiej załogi jest bardzo zadowolona ze zmiany siedziby i dzięki temu możliwości poprawy warunków pracy. Odkreślę raz jeszcze, że współpraca z SP ZOZ była prawidłowa, a powód przenosin to tylko złe warunki bytowe.

          Dyrekcja ZOZ-u czeka...

          - Dotychczas nie mamy żadnego pisma lub informacji ze strony Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego z Białegostoku dotyczącej wyprowadzki z naszego obiektu - mówi Robert Maksimiuk, dyrektor SP ZOZ Siemiatycze - Zawarta umowa z WSPR obowiązuje do końca grudnia tego roku. Co dalej, na dziś nie wiemy. Faktycznie proponowaliśmy, by WSPR sam wyremontował ten budynek, a koszta rozliczyć w wysokości czynszu. Jednak w tej kwestii do dziś nie podpisaliśmy żadnej umowy. Mam nadzieję, że pogotowie pozostanie w naszym budynku przy szpitalu. Jesteśmy gotowi do podjęcia konkretnych rozmów w tej spawie. Jeśli jednak zapadnie inna decyzja w Białymstoku, to zastanowimy się co dalej z tym obiektem zrobimy. Na pewno trzeba będzie go odpowiednio zagospodarować.

          Pogotowie ratunkowe w budynku przy szpitalu zajmuje parter i jedno piętro budynku oraz do dyspozycji posiada 2 garaże. Nieoficjalnie wiemy, że dotychczas WSPR Białystok za wynajem dla SP ZOZ Siemiatycze płaci około 4 tys. zł czynszu plus opłaty za media. Ewentualna wyprowadzka przynajmniej na pewien czas uszczupli budżet ZOZ-u. Niewykluczone, że w przyszłym roku ZOZ zdecyduje się na wynajem tych pomieszczeń innemu podmiotowi.
          Mieszkańcy osiedla „Muszkowie” muszą liczyć się z tym, że sygnał dźwiękowy karetek może być dla nich trochę uciążliwy. Jednak jest on używany dla bezpieczeństwa tych wszystkich, którzy na trasie tych pojazdów mogą się pojawić. Mamy nadzieję, że nowa lokalizacja będzie również korzystna pod względem zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom.

          Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama