Reklama

Podsumowanie rozgrywek ligowych

Runda jesienna sezonu 2024/2025 w pełni. Pogoda rozgrywkom na razie sprzyja. W przeciwieństwie do poziomu rozgrywek. Właściwie wiadomo już kto nadaje i będzie nadawał ton, zdobywał po 3 punkty.

       W IV lidze na dzień 10 października „łomot” przeciwnikom sprawia KS Wasilków. 11 rozegranych meczów i komplet punktów 58 strzelonych bramek i 8 straconych. Spadek z III ligi będzie raczej krótkotrwały. Drugi spadkowicz Olimpia Zambrów ma 6 punktów mniej i, można rzec, tylko 44 bramek zdobytych. Dość dobrze w IV lidze radzi, po awansie z okręgówki, Turośnianka Turośń Kościelna. Ósme miejsce i to oznacza, że Tur Bielsk Podlaski jest na następnym miejscu. Obie drużyny mają po 17 oczek. Tabelę zamyka, dobrze radząca w poprzednim sezonie, drużyna Sparta 1951 Szepietowo. Zero punktów na koncie. Do III ligi awansuje jedna drużyna.

       Klasa okręgowa to na razie „augustowskie noce”. Sparta Augustów ma na koncie 8 wygranych meczów i jeden remis co daje 25 punktów. Dobrze radzą LZS Krynki, ale pięć punktów mniej może być trudne do odrobienia. Dobrze w lidze grają zespoły które awansowały z A klasy. Czwarte i piąte miejsca zajmują SKY Białystok i Żubr Drohiczyn, mające kolejno 16 i 15 punktów. Drużyna z Drohiczyna jest na trzecim miejscu pod względem strzelonych bramek – 26. Tyle samo ma straconych. Względnie wysoka pozycja Żubra jest wynikiem dobrej frekwencji na treningach. 10 października na wieczornym treningu na sztucznym boisku w Czartajewie stawiło się 20 zawodników. Tylko dwie wygrane i pięć remisów powodują że kibice Puszczy Hajnówka nie mają zbytni z czego się cieszyć, pozycja w tabeli ma numer 10. Trzynastka jest liczbą pechową i na chwilę obecną dotyczy to miejsca okupowanego przez Cresovię Siemiatycze, 8 punktów to trochę mało. To dolne części tabeli. Obecnie to duży spadek, tym bardziej, że poprzedni sezon był grą w IV lidze. Jeszcze gorzej wiedzie się innej drużynie znad Bugu. MKS Mielnik z 4 punktami zamyka tabelę. Wygląda to niewesoło.

Reklama

       I A klasa. Na razie o prymat biją się sąsiedzi. Tur II Bielsk Podlaski zajmujący pierwsze miejsce w tabeli ma tle samo punktów co drugi Bocian Boćki. Rozegrane 6 meczów dają obu ekipom po 18 punktów. Na trzecim miejscu druga drużyna Olimpii Zambrów i aż 6 punktów mniej. W tabeli sąsiadują, 7 i 8 miejsca, mające po 9 oczek ekipy Husara Nurzec i Cresovii II Siemiatycze. Dobre mecze przeplatają ze słabszymi. Jedenasta w tabeli Puszcza II Hajnówka nazbierała 4 punkty, a przedostatnia Unia 1976 Ciechanowiec tylko 1. 

       To na razie tyle, ale jeszcze do zakończenia rundy jesiennej jest trochę czasu. A potem cała runda wiosenna. I wszystko może się zmienić. Duży wpływ na działalność mają także finanse samorządów. Bo pieniądz rządzi także w niższych ligach piłkarskich. I może dlatego hasło „Łączy nas piłka” jest na wyrost.

Reklama

       JP, fot. JP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/10/2024 14:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama