Bielsk Podlaski kontynuuje pomoc dla obywateli Ukrainy, organizując doraźne miejsca zakwaterowania oraz bieżącą ich obsługę wraz z zapewnieniem wyżywienia i szeroko rozumianej opieki. Більськ-Подляський продовжує допомагати українським громадянам, організовуючи тимчасове розміщення та постійне обслуговування, включаючи харчування та догляд у широкому розумінні.
Na realizację tego zadania miasto wnioskuje o środki z dotacji celowej zgodnie z zawartym porozumieniem z Wojewodą Podlaskim. Dotychczas otrzymana dotacja z Funduszu Pomocy wynosi niemal 700 tysięcy zł. Ponadto w związku z realizacją dodatkowych zadań oświatowych związanych z kształceniem, wychowaniem i opieką nad dziećmi i uczniami będącymi obywatelami Ukrainy Miasto otrzymało środki w ramach subwencji w kwocie 165 tysięcy zł.
Burmistrz Bielska Podlaskiego szacuje ze w mieście tym przebywa obecnie 300-400 osób z Ukrainy. Uchodźcy, ani też właściciele mieszkań, w których przebywają, nie są zobowiązani do zgłaszania pobytu w urzędzie miasta. W hotelach, z którymi Miasto Bielsk Podlaski podpisało odpowiednie porozumienia, obecnie mieszka i otrzymuje całodzienne wyżywienie 59 osób.
Pomoc osobom, które opuściły Ukrainę w związku z toczącym się tam konfliktem zbrojnym, świadczy także Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bielsku Podlaskim. Dotychczas dla 334 rodzin (644 osób w tych rodzinach) wypłacono jednorazowe świadczenie pieniężne w wysokości 300 zł na osobę. Od marca 2022 roku wypłacane są też świadczenia rodzinne, w tym jedno świadczenie pielęgnacyjne na niepełnosprawne dziecko w kwocie 2119 zł miesięcznie. W sierpniu 2022 roku z tej formy pomocy korzysta 14 rodzin. 87 osób z rodzin uchodźców z Ukrainy objętych jest też pomocą w postaci posiłku dla dzieci i młodzieży.
Drohiczyn
Na terenie miasta i gminy Drohiczyn przebywa 30 osób w Ukrainy. Trzy osoby zakwaterowane są w budynku należącym do gminy Drohiczyn w strażnicy OSP w Drohiczynie. Siedemnaście osób przebywa w budynkach należących do Diecezji Drohiczyńskiej. Miejsca te zostały uruchomione na podstawie decyzji Wojewody Podlaskiego z 1 marca 2022 r. w sprawie organizacji doraźnego miejsca zakwaterowania dla ludności uchodźczej z terenu objętego konfliktem zbrojnym, która znalazła się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w lokalizacjach wskazywanych Wojewodzie Podlaskiemu, oraz bieżącą obsługę ww. miejsc, wraz z organizacją wyżywienia, opieki socjalnej, opieki medycznej, w tym psychologicznej. Na finansowanie w/w zadania Gmina otrzymuje środki finansowe z budżetu Wojewody w kwocie 70,00 zł na każdą osobę za jeden dzień pobytu.
Dodatkowo 10 obywateli Ukrainy mieszka u osób fizycznych i również oni (mieszkańcy, którzy zapewniają zakwaterowanie) otrzymują pomoc w kwocie 40,00 zł na każdą osobę za jeden dzień pobytu z budżetu Wojewody za pośrednictwem MGOPS w Drohiczynie.
Łosice
W Łosicach urząd miasta nie prowadzi rejestru osób z Ukrainy przebywających na terenie miasta i gminy Łosice. Od 24 lutego do 22 sierpnia USC w Łosicach wydał 527 numerów pesel dla uchodźców z Ukrainy.
Z informacji Miejsko - Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łosicach wynika, że w lipcu na terenie miasta i gminy Łosice przebywało 140 obywateli Ukrainy (na podstawie wniosków o wypłatę świadczenia pieniężnego za zakwaterowanie i wyżywienie obywateli Ukrainy przyznawanego na podst. art. 13 ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa)
Miasto i Gmina Łosice nadal wspiera obywateli Ukrainy poprzez zakwaterowanie i wyżywienie (obecnie jest to 25 osób w tym 12 dzieci) w tymczasowym miejscu zakwaterowania w Transgranicznym Centrum Dialogu Kultur w Łosicach
Oksana
Oksana była w Siemiatyczach jeszcze przed wojną. Pochodzi z miasta Równe w zachodniej Ukrainie. W Polsce bywała już kilkanaście lat wcześniej jako emigrantka zarobkowa.
- Odnalazłam się w tym kraju. Czuję się tu jak w drugiej ojczyźnie. Tak, Polska to teraz moja druga Ojczyzna. A Siemiatycze mnie wprost oczarowały. Czyste i zadbane miasto. Cisza, spokój, piękne zielone krajobrazy, las, rzeka i zalew, a również pomocni i uczynni ludzie. Podlasie, to mieszanka przestrzeni i dzikiej natury. Natura tu wszędzie gra pierwsze skrzypce. To co cechuje to miasto, to cisza, spokój, piękne zielone krajobrazy, las, rzeka i zalew, a również pomocni i uczynni ludzie.
- Czy planuje Pani zostać tutaj na dłużej?
- Bardzo pragniemy wrócić do domu, tęsknimy za bliskimi, ale planować niczego na razie nie możemy. Teraz jest tu dużo moich koleżanek całej z Ukrainy - z Kijowa, z Sum, Czerkas, z Mykołajewa. Każda ma własną niepowtarzalną historię. Ich tak dużo, można pisać książki.
- A czym zajmowała się pani zawodowo w Ukrainie?
- Byłam nauczycielką w szkole podstawowej. Teraz w Siemiatyczach pracuję z dziećmi uchodźców w Przedszkolu Nr 5. Była tu stworzona grupa dla dzieci z Ukrainy. Świat dziecięcy został zburzony przez wojnę. One przeżyły i zobaczyły to, co nie każdy dorosły widział. Życia, które było do wojny, rozpadło się. Tego życia już nie ma i nie będzie. Dzieci są zmuszone dostosować się do życia w innej realności, w innej kulturze. Dzięki wsparciu burmistrza, dyrekcji przedszkola i kadry naszym dzieciom stworzono drugi dom. Zauważyłam, pracując w przedszkolu, że dzieci ukraińskie i dzieci polskie odnalazły wspólny język, zabawy i rozrywki.
- Czy wcześniej pani brała pod uwagę w ogóle możliwość takiej sytuacji, że Rosja rozpocznie wojnę przeciwko Ukrainie, a miliony mieszkańców Ukrainy będą uciekać z kraju?
- W ostatnich dekadach Rosja robiła wszystko, żeby sprowokować wojnę. Nie wątpiłam, że właśnie do Polski będą uciekać miliony Ukraińców. Bo jesteśmy narodami mentalnie i kulturalnie bardzo bliskimi. Za taką pomoc w tak ciężkich chwilach jesteśmy wam wdzięczni i nigdy o to nie zapomnimy.
Alena – matura i co dalej
Alena Czarodij w tym roku zdała maturę w siemiatyckim liceum. Przyjechała tutaj pięć miesięcy temu z Krzywego Rogu, z mamą i licznym młodszym rodzeństwem.
- Na początku było mi trochę trudno ze zrozumieniem języka polskiego, ale w ciągu dwóch tygodni już dużo zaczęłam rozumieć i wszystko stało się łatwiejsze – opowiada. – Szkoła w Ukrainie różni się od polskiej. Tutaj więcej wolno. Chcę iść na studia medyczne w Ukrainie, bo chyba za słabo znam język, by móc studiować w Polsce. - Nie ma w Siemiatyczach kursów języka polskiego dla Ukraińców, a przydałyby się – dodaje mama Aleny.
Jerzy Nowicki
Для реалізації цього завдання місто претендує на кошти цільової субвенції відповідно до угоди, укладеної з Підляським воєводою. Наразі субсидія, отримана від Фонду допомоги, становить майже 700 тис. злотих. Крім того, у зв’язку з виконанням додаткових освітніх завдань, пов’язаних з навчанням, вихованням та доглядом за дітьми та студентами, які є громадянами України, місто отримало кошти в рамках субвенції в сумі 165 тис. злотих. За оцінками мера Більська Підляського, зараз у цьому місті перебуває 300-400 людей з України. Ні біженці, ні власники квартир, у яких вони живуть, не зобов’язані повідомляти міську владу про своє перебування.
Зараз у готелях, з якими місто Більськ Підляський уклало відповідні угоди, проживає та отримує повний пансіон 59 осіб. Допомогу людям, які покинули Україну через триваючий збройний конфлікт, надає також Міський центр соціальної допомоги в Більську Підляському. Наразі 334 родини (644 особи в цих родинах) отримали одноразову грошову допомогу у розмірі 300 злотих на особу. З березня 2022 року також виплачуються сімейні допомоги, в тому числі одна допомога по догляду за дитиною-інвалідом у розмірі 2119 злотих на місяць. У серпні 2022 року такою формою допомоги користуються 14 сімей. Допомогою у вигляді харчування дітей та молоді також охоплено 87 осіб із сімей біженців з України.
Дрогичин
В Україні в місті та ґміні Дрогичин проживає 30 осіб. Троє людей розміщені в будівлі, що належить муніципалітету Дрогичин у пожежній частині ТСО у Дрогочині. У приміщеннях, що належать Дрогичинській єпархії, перебувають 17 осіб.
Ці місця були запущені на підставі рішення Підляського воєводи від 1 березня 2022 року про організацію тимчасового розміщення біженців із зони збройного конфлікту, які опинилися на території Республіки Польща в с. місця, вказані Підляському воєводі, та постійне обслуговування вищезгаданих місць. місць, поряд з організацією харчування, соціального обслуговування, медичного обслуговування, в тому числі психологічного.
Для фінансування вищезазначеного завдання Ґміна отримує кошти з воєводського бюджету в сумі 70,00 злотих на одну особу за один день перебування. Крім того, 10 громадян України проживають у фізичних осіб і вони (мешканці, які надають житло) також отримують допомогу в розмірі 40,00 злотих на особу за один день перебування з бюджету воєводи через МГОПС у Дрогичині.
Лосіце
У Лосіце міська служба не веде реєстр вихідців з України, які проживають у місті та ґміні Лосіце. З 24 лютого по 22 серпня податкова служба в Лосіце видала 527 номерів PESEL для біженців з України. За інформацією Міського та Ґмінного центру соціальної допомоги в Лосіце, у липні в місті та ґміні Лосіце перебувало 140 громадян України (на підставі заяв про виплату грошової допомоги на проживання та харчування громадян України, наданої згідно з до статті 13 Закону від 12 березня 2022 року про допомогу громадянам України у зв’язку зі збройним конфліктом на території цієї держави) Місто та ґміна Лосіце продовжують підтримувати громадян України шляхом розміщення та харчування (наразі 25 осіб, у тому числі 12 дітей) у пункті тимчасового проживання в Транскордонному центрі діалогу культур у Лосіце
Оксана
Оксана перед війною була в Сем’ятичах. Він родом із міста Рівне на заході України. Кілька років тому вона була в Польщі як економічна мігрантка.
– Я опинився в цій країні. Я почуваюся тут як на своїй другій батьківщині. Так, Польща тепер моя друга батьківщина. І Сем’ятичі мене зачарували. Чисте та охайне місто. Тиша і спокій, красиві зелені краєвиди, ліс, річка і лагуна, а також чуйні та привітні люди. Підляшшя – це суміш простору та дикої природи. Природа тут всюди грає першу скрипку. Це місто характеризує тиша, спокій, красиві зелені пейзажі, ліс, річка та лагуна, а також чуйні та привітні люди.
– Плануєте залишитися тут довше?
– Дуже хочемо повернутися додому, сумуємо за близькими, але поки нічого не можемо планувати. Зараз багато моїх друзів з усієї України – з Києва, із Сум, Черкас, з Миколаєва. Кожен має свою унікальну історію. Їх так багато, що можна написати книги. – Чим ви професійно займалися в Україні? – Я була вчителем початкових класів. Зараз у Сем'ятичах я працюю з дітьми-біженцями в дитсадку № 5. Тут створено групу для дітей з України. Дитячий світ знищила війна. Вони вижили і побачили те, що бачив не кожен дорослий. Життя, яке було до війни, розвалилося. Цього життя більше немає ом. Працюючи в дитсадку, я помітила, що українські та польські діти знайшли спільну мову, ігри та розваги.
– Чи розглядали ви раніше можливість того, що Росія почне війну проти України і мільйони українців втечуть з країни?
– Протягом останніх десятиліть Росія робила все, щоб спровокувати війну. Я не сумнівався, що мільйони українців втечуть до Польщі. Тому що ми ментально і культурно дуже близькі народи. Ми вдячні вам за таку допомогу в такі важкі часи і ніколи не забудемо цього.
Алена - випускний і що далі?
Цього року Алена Чародій склала випускні іспити в середній школі в Сем’ятичах. Вона приїхала сюди п’ять місяців тому з Кривого Рогу з мамою та багатьма молодшими братами та сестрами. - На початку мені було трохи важко зрозуміти польську мову, але за два тижні я почала багато розуміти, і все стало легше, - каже вона. – Школа в Україні відрізняється від польської. Тут повільніше. Я хочу вивчати медицину в Україні, тому що я недостатньо добре знаю мову, щоб мати можливість навчатися в Польщі. – Курсів польської мови для українців у Сем’ятичах немає, але вони були б корисними, – додає мама Альони.
JN
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze