Reklama

PKS Siemiatycze - Największym atutem firmy jest załoga

31/01/2003 15:31
Od niedawna zmienił się dyrektor PPKS w Siemiatyczach. Funkcję tę pełni od 2 stycznia b.r. Tadeusz Mrowiński.           - Jak Pan widzi sytuację PKS Siemiatycze obecnie i jakie w związku z tym ma Pan plany?
          - Wysoka pozycja przedsiębiorstwa w rankingu firm przewozowych w kraju zobowiązuje. Pracę tę traktuję jako poważne wyzwanie. Myślę, że największym atutem firmy jest Załoga. Doświadczone i kompetentne, przygotowane do pracy w warunkach konkurencji kierownictwo, posiadający duże umiejętności kierowcy, fachowi mechanicy oraz personel pomocniczy, dają gwarancję dobrego funkcjonowania firmy. Zamierzam rozwijać PKS w kierunkach wytyczonych przez poprzednika.
          Dysponujemy nowoczesnym taborem autobusów obsługującym linie lokalne, międzymiastowe, krajowe io zagraniczne, Największe biura podróży korzystają z naszych autokarów, przewożąc turystów po Europie. Rozpocząłem negocjacje z kolejnymi biurami zainteresowanymi wynajmem naszych autokarów. Zarobione środki zamierzam zainwestować w nowoczesny tabor, oraz usprawniać istniejące autobusy.
          Posiadamy nowoczesne zpalecze techniczne przygotowane do świdczenia usług diagnostycznych oraz napraw każdego rodzaju samochodu. Aktualnie przygotowuję bogatą ofertę usług z atrakcyjnymi cenami tak dla firm, jak i dla prywatnych właścicieli pojazdów. Cieszy mnie fakt, że firma nasza ma wielu stałych klientów, to wynik solidnej pracy naszych mechaników.
          Z myślę o tych, którzy nie lubią tracić czasu na zbędne formalności wkróce udostępnimy naszą stację paliw, działającą całodobowo, osobom prowadzącym działalność gospodarczą, by mogły bezgotówkowo, na kartę magnetyczną kupować u nas paliwo. Również wkrótce udostępnimy naszą myjnię po promocyjnych cenach. Zależy mi na zadowoleniu klienta oraz długiej i bezpiecznej jeździe po dokonanej naprawie.
          - Czy przewiduje Pan zmiany kadrowe w firmie?
          - Ważnym osiągnieciem tego zakładu jest zapewnienie pracownikom stabilizacji zatrudnienia. Będę czynił niezbędne starania, aby też tak było w przyszłosci. Każdy, kto należycie wykonuje swoje obowiązki, może liczyć na ciągłość pracy.
          - Czy będą jakieś zmiany na zaniedbanym nieco placu dworcowym?
          - Podjąłem już działania zmierzające do poprawienia estetyki naszego dworca. Dworzec PKS to wizytówka miasta, powiatu oraz przedsiębiorstwa. Chciałbym, aby podróżni odwiedzający nasze miasto, lub przejeżdżający przez nie, wywozili stąd jak najlepsze wrażenia.
          - Prosimy jeszcze o kilka słów o swojej przeszłości zawodowej w naszym miescie.
          - Moja zawodowa historia w Siemiatyczach rozpoczęła się 1 lipca 1988 roku. Tego dnia rozpocząłem pracę w PGKiM na stanowisku dyrektora. To był gorący i słonczny dzień. Pamiętam miły zapach truskawek wpadający przez otwarte okno. Była pełnia sezonu skupu owoców w sąsiadującym z nami przez ulicę Hortexie. Jednak problemy jakie przyszło mi rozwiązywać nie były takie słodkie. Zaczęły się trudne lata reform, galopująca inflacja, spadek popytu na wiele usług, konkurencja firm prywatnych. Ale udalo się nam przetrwać najtrudniejsze lata. Wygrywaliśmy z konkurencją, osiągaliśmy zyski. W roku 1995 podjąłem nowy wyzwanie ? kierowanie Państwowym Prewentorium Przeciwgruźliczym w Bacikach Średnich. Ten okres pracy dał mi wiele satysfakcji, poznałem setki wspaniałych ludzi z Siemiatycz, Białegostoku, Warszawy, a także z Niemiec i Szwajcarii. To dzięki ich pomocy zakład mógł normalnie funkcjonować oraz modernizować swoje obiekty. Następnie zdobywałem doświadczenie w naszym szpitalu powiatowym.
          Każdy dzień pracy w PPKS przynosi nowe problemy do rozwiązania. Pokonywanie trudności przynosi wiele satysfakcji, a kiedy możemy pomóc tym, którzy tej pomocy naprawdę potrzebują, wtedy nasza praca ma sens, jesteśmy naparwdę potrzebni.
          Korzystając z okazji, chcę zaprosić do korzystania z naszych usług. Oczekuję również na sygnały od naszych klientów. Kilka próśb pasażerów dotyczących usprawnienia dowozu do pracy i szkoły już udało się załatwić.
          - Dziękuję za rozmowę.          

          Jerzy Nowicki, Tygodnik Głos Siemiatycz,
          fot, Jacek Stanisław Wasilewski
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama