Reklama

Pijany traktorzysta uderzył w pociąg. Rekord tygodnia 3 promile

Zatrzymania nietrzeźwych kierowców w ostatnim tygodniu

        8 listopada w Łosicach, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę. Badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

        W ubiegłym tygodniu dzielnicowy z posterunku w Drohiczynie, na DW692, zatrzymał do kontroli drogowej motorowerzystę. Badanie alkomatem wykazało, że 53-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie. Tłumaczył się, że rano wypił piwo.

        9 listopada po godz. 20.30 na terenie gminy Janów Podlaski, policjant dyżurny z komendy w Siemiatyczach, będąc na zakupach, zwrócił uwagę na jednego z klientów, od którego wyraźnie wyczuł alkohol. Kiedy zauważył, że ten sam mężczyzna wsiadł za kierownicę forda i odjechał, zadzwonił na numer alarmowy, a sam ruszył na nieodpowiedzialnym kierowcą. W miejscowości Stary Pawłów uniemożliwił mu dalszą jazdę do momentu, kiedy na miejsce dotarli policjanci janowskiego komisariatu. Kierowca forda, 44-letni mieszkaniec tej gminy, miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Nie posiadał za to uprawnień do kierowania, zostały mu one zatrzymane pod koniec października br., w związku z podejrzeniem kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wówczas urządzenie wykazało niemal 2 promile.

Reklama

        Również 9 listopada, dzięki czujności świadków, zatrzymano nietrzeźwego kierowcę. Po południu, czyżewscy dzielnicowi otrzymali zgłoszenie, że jedną z dróg w gminie Czyżew jedzie volvo, którego kierowca prawdopodobnie jest nietrzeźwy. Po kilku minutach policjanci zauważyli wskazane volvo i zatrzymali je do kontroli. Kierowcą okazał się, 33-latek, mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego. Miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

        W ręce policjantów z hajnowskiej drogówki wpadli dwaj kierowcy, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Pierwszy z nich został zatrzymany w Nowoberezowie. W trakcie rozmowy policjantka wyczuła od 50-latka woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał od ponad 2 promile. Miał też sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi za wcześniejszą jazdę po alkoholu. Mężczyzna powiedział, że spożywał alkohol do późnych godzin nocnych, a teraz spieszy się, bo... musi odebrać z Hajnówki mamę.

Reklama

        Drugi "bohater" staranował pociąg. 13 listopada ok. godz. 10.40 na przejeździe kolejowym w Dubiczach Osocznych pociąg osobowy relacji Bielsk Podlaski - Hajnówka zderzył się ciągnikiem rolniczym. Ciągnik stał na kołach na poboczu drogi w pobliżu przejazdu, a pociąg zatrzymał się ok. 450 metrów za przejazdem. Pociągiem podróżowało 21 osób. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz uszczelnili rozdarty zbiornik paliwa w pociągu. Traktorzysta był pijany - 1,5 promila, a traktor bez badań technicznych.

        ak, fot KP PSP Hajnówka

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama