Od godziny ok 21.45 strażacy z Siemiatycz i z Sokołowa Podlaskiego przeszukiwali zalew w Siemiatyczach.
W sobotę 10 lipca wieczorem 52-letni mężczyzna wszedł do wody by popływać w zalewie w Siemiatyczach i zniknął pod wodą. Szukano go za pomocą dwóch łodzi z echosondami. Na miejscu była tez policja i pogotowie.
Poszukiwania zakończono po północy. W niedzielę od godz.9.00 poszukiwania wznowiono.
jsw, fot jsw

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To ofiara zalewu czy może raczej alkoholu?
A co, to już nawet utonąć na trzeźwo nie można?
Niestety alkoholu
Oo to już go odnaleziono i znasz wyniki sekcji?
Przestańcie nawet po pijaku nie można sobie utonąć jego życie było jego wybór trochę trzeba pomyśleć i nie odbierać ludziom szansy na rozwój tak chciał tak wybrał.
To ofiara zalewu czy może raczej alkoholu?
A co, to już nawet utonąć na trzeźwo nie można?
Niestety alkoholu