Reklama

O fotel wójta gminy Mielnik

12/10/2010 22:17
Wygląda na to, że w wyścigu o fotel wójta gminy Mielnik nie będzie tak tłoczno jak np. w identycznych zawodach na gospodarza gminy Milejczyce. Czyżby wójtowanie w najbogatszej gminie naszego powiatu było dużo trudniejszym wyzwaniem niż identyczne stanowisko w mniej zamożnej jednostce administracyjnej? Dotąd oficjalnie swoją wolę kandydowania potwierdziło tylko trzech kandydatów.
          Jerzy Kostecki
          - Nazywam się Jerzy Kostecki. Urodziłem się 6 marca 1972 roku. Jestem żonaty, mam dwie córki Natalię i Olę. W latach 2006-2009 byłem lekarzem rodzinnym w Mielniku nad Bugiem. Znam uwarunkowania historyczne, społeczne i religijno-kulturalne tej gminy. Startuję z Komitetu Wyborczego - Gmina Mielnik przyjazna mieszkańcom.
          Program:
          - Stworzę nowe miejsca pracy w ramach Programu Rozwoju Polski Wschodniej
          - Zapewnię godną opiekę zdrowotną i środowiskową ludziom starszym
          - Rozpocznę inwestycje nad Bugiem ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
          - uczynię Urząd Gminy w Mielniku otwartym dla społeczeństwa







          Adam Tobota

          - Mam 49 lat. Urodziłem się w Mielniku. Żona Małgorzata (lekarz) i syn Jaś. Studia na kierunku zarządzanie ukończyłem w Nadbużańskiej Szkole Wyższej, studia podyplomowe z zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy w Olsztynie oraz Studium Zamówień Publicznych w Centrum Szkolenia Administracji Publicznej w Warszawie. Obecnie prowadzę własną działalność gospodarczą. Od 26 lat pracuję z młodzieżą jako instruktor harcerski, w stopniu harcmistrza. Ponadto od wielu lat działam na rzecz mieszkańców gminy Mielnik jako członek i prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mielnickiej oraz radny gminy. Mój komitet wyborczy tworzą: Maria Boguszewska, Walentyna Wierzba, Kazimierz Tobota, Jerzy Śnieżko, Mieczysław Jaroszuk i Jan Zduniewicz.
          Dlaczego kandyduję?
          Moja rodzina ze strony mamy mieszka w Mielniku od wielu pokoleń. Przejmując dziedzictwo po przodkach ja również postanowiłem się tutaj osiedlić i założyć rodzinę. Zdaję sobie sprawę, że jeśli w gminie Mielnik nic się nie zmieni, to może dojść do sytuacji, że w przyszłości mój syn, by móc godnie żyć, będzie musiał stąd wyjechać. Już dziś młodzież kończąc naukę wyjeżdża w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. Pozostają samotni rodzice i dziadkowie. Nie musi się tak jednak dziać. Bardzo wiele gmin (w tym i ościenne), rozwija się, wykorzystując szanse i możliwości, których jest naprawdę wiele. Dzięki temu ich mieszkańcom żyje się lepiej. My też możemy to zrobić i wspólnie wyprowadzić gminę z marazmu, w którym trwa od wielu lat. Brak pomysłów na rozwój gminy obecny wójt maskuje wyciągając różnice wyznaniowe i budując podziały. Żyjemy tu jednak razem, wszyscy mamy podobne potrzeby i marzenia. Mamy dzieci, którym chcemy zapewnić lepszą przyszłość i dziadków, którzy potrzebują spokojnej i godnej starości. Wszyscy chcemy lepiej żyć i tylko wtedy, gdy będziemy działać wspólnie - może nam się to udać. Pracując ponad podziałami można zrobić naprawdę dużo. Nie tylko w to wierzę, ale wiele przeprowadzonych przeze mnie inicjatyw: koncerty, wystawy, działalność wydawnicza (kwartalnik Ziemia Mielnicka”, katalogi wystaw, książka pt. Ziemia Mielnicka skarbcem wielokulturowego pogranicza”), praca w Radzie Gminy Mielnik pokazuje, że akceptując i szanując przynależność wyznaniową, potrafimy jednoczyć się dla wspólnej sprawy.
          Gmina Mielnik ma wszystko co potrzeba, by się rozwijać, by zapewnić pracę i godne życie wszystkim swoim mieszkańcom. Jest gminą bogatą, ma dobre położenie, piękną naturę, zasoby wód leczniczych, a przede wszystkim cudownych ludzi, wspaniałą tradycję i kulturę. Szybszy rozwój gminy to lepsza przyszłość dla wszystkich mieszkańców. Najbliższe wybory są kolejną możliwością na zmianę, która zapewni szybszy rozwój i lepsze życie. To od decyzji mieszkańców gminy w nadchodzących wyborach zależy nasza wspólna przyszłość. Połączmy siły, by razem wykorzystać szansę i zawalczyć o lepsze życie. Nadszedł czas na zmianę!

          Eugeniusz Wichowski
          Sprawujący funkcję wójta niezmiennie od 20 lat i tym razem potwierdził swoją kandydaturę. Niestety, nie zdecydował się na prezentację swojej osoby na łamach naszego tygodnika. Pewnie dlatego, że po 20 latach urzędowania jego elektorat wie o nim wszystko co niezbędne.

          Ewa Magdalena Iwaniak, tygodnik Głos Siemiatycz

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama