Reklama

Z redakcyjnej poczty - Nie pozwólmy zagazować Jasienówki

10/02/2011 12:50
Z uwagą śledzę wydarzenie powiatu siemiatyckiego i dyskusję na łamach Głosu Siemiatycz na temat planowanej budowy biogazowni w Jasienówce, gmina Dziadkowice. Ten temat jest mi szczególnie bliski, gdyż to właśnie w Jasienówce spędziłam młodość. Ja też mówię zdecydowane NIE tej budowie. Pragnę zwrócić uwagę, iż zarówno ja, jak i mieszkańcy Jasienówki, składając protest, o czym pisał Głos Siemiatycz, nie podważają sensowności tego typu inwestycji, ale protestują przeciw tej lokalizacji oraz wielkości biogazowi na terenie wsi Jasienówka.
          Powstawanie nowych inwestycji jest bardzo potrzebne gminie, tylko zastanówmy się, czy tego typu. Głównym atutem tego regionu jest czyste powietrze, piękne lasy i łąki.
          Uważam, że dla Jasienówki i okolic bardziej trafnym, niż powstanie biogazowi, będzie rozwój agroturystyki, propagowanie aktywnych form wypoczynku w czystym, zdrowym otoczeniu z możliwością kultywowania miejscowych tradycji, kuchni, których przecież nie mamy powodu się wstydzić.
          Anonimowy zwolennik biogazowi zarzuca przeciwnikom tej inwestycji, że obawy dotyczące zapachów wydobywających się podczas procesów są na wyrost. Na ten temat mogą wypowiedzieć się tylko mieszkańcy miejscowości, gdzie biogazownie już istnieją. Odsyłam więc Pana i innych zwolenników biogazowni do mieszkańców Liszkowa, gm. Rogowo (na trasie Bydgoszcz - Inowrocław). Mieszkańcy tej miejscowości mówią jak jest faktycznie. Jak zmieniło się ich życie po wybudowaniu biogazowi. A w Liszkowie miało być tak pięknie, ekologicznie, zapewniała władza i inwestor. A jak jest, proszę przeczytać na stronach internetowych BIOGAZOWNIA-Forum gp24.pl oraz w artykule Małgorzaty Święchowicz „Zagazowani” opublikowanym w „Przekroju” 30/2010 z 6.08.2010, (http://www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,7268.html).
          Zwolennicy powstania biogazowi w Jasienówce niech mają tę świadomość, że we wszystkich okolicznych miejscowościach: Malewicach, Żurobicach, Jasienówce Małej, Hornowie, będzie dochodził fetor, gdyż fekalia zgromadzone w zbiornikach odpadowych oraz materiał biologiczny cuchną w normalnych warunkach atmosferycznych na odległość 5 km, przy wietrznej pogodzie smród rozchodzi się do 7 km. Co będzie wtedy, gdy nasze negatywne nastawienie okaże się prawdą? Czy rozpoczętą inwestycję można będzie cofnąć ? Nie, z całą pewnością NIE.
          Zwolennicy biogazowi powołują się na państwa Europy Zachodniej, gdzie energię odnawialną pozyskuje się od kilku lat. Tymczasem biogazownie w Niemczech i Danii są małe, „przyzagrodowe”, produkują energię na własne potrzeby z własnych surowców. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że moc biogazowi w Niemczech wynosi 0,3 MW, natomiast tej w Liszkowie 2,1 MW, a Jasienówce aż 8,2 MW. Planowana inwestycja będzie zatem aż 27 razy większa od tych budowanych w Niemczech. To może oznaczać, iż fetor i inne uciążliwości będą nawet czterokrotnie większe, niż te w Liszkowie. Czy mamy prawo na to skazywać mieszkańców Jasienówki?
          Inwestor planuje pozyskiwanie surowca z gminy Dziadkowice oraz sąsiednich gmin w ilości około 25 tys. ton. Oznacza to, że przez miejscowości: Żurobice, Malewice, Hornowo przebiegać będą główne drogi, którymi będą dowożone do „hermetycznych” silosów i to w dużych ilościach obornik, pomiot kurzy, gnojowica świńska i bydlęca, kiszonki. Każdy przejazd pozostawi po sobie fetor. A szambowozy - czy oby na pewno będą szczelne? Ile z tego materiału pozostanie na drodze? Ponadto obornik - pomiot kurzy będzie składowany na płytach obornikowych, przykrytych folią.
          Mój Tata zawsze podkreślał, że nikt nie daje pieniędzy za darmo. Te korzyści płynące z biogazowi obiecywane przez Inwestora nie będą za darmo. Inwestor nie buduje biogazowni po to, aby przyczynić się do rozwoju regionu. Inwestor buduje, aby mieć z tego korzyści. Tylko czyim kosztem?
          Wszyscy bywamy na wystawach koni w Jasienówce, organizowanych każdego roku na początku lipca. Tych gościnnych i otwartych ludzi z Jasienówki chcecie Państwo oszukać?
          Biogazownie w Polsce przynoszą głównie korzyści Inwestorom! Naiwni są Ci, którzy twierdzą inaczej.
          Nawiązując do wypowiedzi zwolenników biogazowi - czy dla „szeroko pojętego dobra publicznego” Wójt Gminy Dziadkowice oraz radni podejmujący decyzję, powinni „poświęcić” mieszkańców Jasienówki i narażać ich na obecność uciążliwego odoru? Tym bardziej, że to nie dobro publiczne, a zyski Inwestora. Mam głęboką nadzieję, że rozwaga i mądrość władz samorządowych oraz wsparcie mieszkańców i sympatyków Jasionówki sprawią przeniesienie tej inwestycji do innej bardziej postępowej i otwartej na eksperymenty miejscowości gminy Dziadkowice. Może osoby, które tak gorąco popierają tę inwestycję przyjmą ją pod okna własnych domów?
          Pozdrawiam wszystkich Czytelników Głosu Siemiatycz. Z wielką przyjemnością czekam na każdy numer Państwa gazety.

          Jagoda Pękała

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama