Reklama

Nie będzie leczenia narkomanii

30/06/2006 22:29
Na jednej z wiosennych sesji powiatowych radni podjęli uchwałę, którą przekazali 10 tys. zł na wyposażenie Poradni Leczenia Uzależnień w Siemiatyczach. W sprawie poradni podpisano też porozumienie z gminami powiatu, określające partycypacje w kosztach.
          Jak się okazuje, jest to poradnia leczenia uzależnień, ale... tylko od alkoholu. Dlaczego w Siemiatyczach nie powstanie poradnia leczenia uzależnień od narkotyków? To pytanie zadaliśmy dyrektorowi SP ZOZ Siemiatycze, Mirosławowi Leśkowicz.
          - Żeby zakontraktować (w NFZ) jakąkolwiek usługę trzeba dysponować istotnymi elementami. Na pierwszym miejscu musielibyśmy dysponować odpowiednią kadrą, wykwalifikowanym personelem. Takiej kadry nie mamy. Musielibyśmy też mieć odpowiednie pomieszczenie, zgodne z rozporządzeniem ministra zdrowia, które mówi jakie warunki powinny spełniać pomieszczenia do tego typu poradni. Najważniejszym jednak problemem jest brak osób w powiecie siemiatyckim, które dysponują stosownym przygotowaniem. Nie ma lekarza, który dysponuje odpowiednimi kwalifikacjami, nie ma psychologa, który ma specjalizację w zakresie leczenia narkomanii. Krystyna Wolanin jest na etapie uzyskiwania certyfikatu, ale też w zakresie leczenia uzależnień alkoholowych.

          Nie powstaje też w Siemiatyczach żaden oddział leczenia uzależnień od alkoholu. Jest to przekłamanie, będzie tylko poradnia, która zresztą już funkcjonuje, typowe leczenie ambulatoryjne - leczenie farmakologiczne i porada psychologiczna. Poradnia Leczenia Uzależnień mieści się na parterze w budynku, który zajmuje WSPR.

          Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama