6 sierpnia, ok. godz. 23.00, mieszkanka Narojk powiadomiła policję o nieprzytomnym mężu. Zawiadomiono karetkę. Mimo reanimacji przez załogę karetki, mężczyzna zmarł.
Policjanci ustalili, że tego dnia mężczyzna ten brał udział w bójce w Narojkach. Został pobity przez innego mężczyznę. Wstępnie czyn ten zakwalifikowano jako przestępstwo z art. 157 par. 1 Kk: "Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia (...) podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 3 lat". Decyzją prokuratora ciało przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Białymstoku na sekcję. Dzień później Prokurator Rejonowy w Siemiatyczach skierował wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie sprawcy pobicia na 3 miesiące. Sąd przychylił się do tego. 9 sierpnia mężczyznę aresztowano.
Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze