17 lutego w stawie w Milejczycach przy ul. św. Barbary znaleziono zwłoki 55-letniego mieszkańca Milejczyc. Leżały w przeręblu z zamarzniętą już wodą.
Ok 8.00 strażacy z Siemiatycz, przy użyciu tzw. sań lodowych, asekurowani przez ochotników z Milejczyc, zbliżyli się do tego miejsca, rozkuli lód i wyciągnęli ciało z wody. Policja ustala, jak doszło do tragedii.
Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. KP PSP Siemiatycze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze