Od listopada gmina Milejczyce jak na razie ma nowego wójta Ananiasza Sawickiego, który wcześniej był radnym powiatowym. Zastąpił on na stanowisku Mikołaja Sołyszkę. Jak się okazuje obecny wójt urzęduje w gminie, a potem leczy swoich wyborców. Ananiasz Sawicki jest wójtem gminy i kierownikiem miejscowego ośrodka zdrowia, należącego do powiatu.
Mimo, że ustawa o samorządzie zabrania łączenia tych stanowisk, wójt nic sobie z tego nie robi. Jak sam podkreśla, za kilka tygodni będzie już udziałowcem spółki lekarskiej w Nurcu Stacji. Wybrany na najwyższe stanowisko w gminie nie zrezygnował, a powinien, z kierowania milejczyckim ośrodkiem zdrowia, który jest własnością administracji powiatowej. Prawo nie pozwala na bycie wójtem i kierownikiem gminnej lub powiatowej placówki jednocześnie. Podczas poprzedniej kadencji rady powiatu opozycyjni radni stawiali podobny zarzut obecnemu staroście. Jednak starosta w odpowiednim czasie złożył rezygnację z funkcji dyrektora Zespołu Szkół w Ostrożanach. Dlatego też zachował mandat radnego. Zupełnie inaczej jest w przypadku wójta Sawickiego. Nowy wójt wiedział o tym od początku, że musi wybrać pomiędzy pracą w przychodni i pracą w urzędzie gminy. Jak na razie wyboru nie dokonał. - Ludzie mnie cenią, lubią, uważają za dobrego lekarza, nie wybaczyliby mi tego, gdybym ich zostawił - twierdził Sawicki.
Jest wszędzie W ośrodku zdrowia w Milejczycach. Jedna z pracownic powiedziała, że pan kierownik jest akurat w urzędzie gminy. Stamtąd odesłano nas jednak z powrotem do ośrodka. Gdzie się podział wójt? - Ja pracuję cztery godzinki tu i cztery w gminie, czasem jestem tak zajęty, że nie starcza mi czasu na załatwienie niektórych spraw - mówi Sawicki. Jest zajęty, ale z jednego miejsca pracy do drugiego ma tylko 200 metrów.Ta niewielka odległość jest zbawieniem. - Jestem doświadczonym człowiekiem i radzę sobie z moimi obowiązkami - zapewnia. Już za kilka tygodni będzie mógł powiedzieć, że jest wójtem - lekarzem w prywatnej spółce w Nurcu Stacji. Jest w wieku przedemerytalnym, więc chce sobie jakoś przyszłość zabezpieczyć. - Ośrodek zdrowia, któremu kierownikuję, połączy się w pierwszych tygodniach lutego z prywatnym zakładem lekarskim w Nurcu. Będę tam jednym z udziałowców - mówi wprost Sawicki.
Rada czy wojewoda? Pierwszy ruch należy teraz do Rady Gminy. To ona powinna podjąć decyzję o wygaśnięciu mandatu wójta. Jeśli tego nie zrobi, wojewoda ma 30 dni na wydanie orzeczenia zastępczego i natychmiastowe odwołanie wójta. - Póki co, jak mówi - Sawicki, trzeba się zajmować mieszkańcami Milejczyc, dbać o nich i nie zaniedbywać. Bo taka jest rola prawdziwego wójta i prawdziwego lekarza. - Prawo jest prawem, ale leczyć ludzi trzeba, a w gminie mawiają, że ja jestem doktor pierwsza klasa - mówi doktor-wójt. - Dobry lekarz, dobry człowiek, dlaczego ma sobie nie zarobić, bzdurne te przepisy - uważa jeden z mieszkańców Milejczyc.
Będą wybory Tak więc kolejne zawirowania dotykają gminę Milejczyce. Mieszkańcy po raz kolejny będą wybierać wójta w wyborach. Kto tym razem nim zostanie i kto znajdzie się na karuzeli wyborczej tego zapewne mieszkańcy gminy dowiedzą się już wkrótce.
Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JSW
Komentarze