Reklama

Śmiertelny wypadek - Miodusy Pokrzywne, gm. Perlejewo

16/09/2006 13:56
Śmierć na miejscu poniosła pasażerka forda galaxy w wypadku, który wydarzył się w ubiegły czwartek, 7 września, koło wsi Miodusy Pokrzywne.


          Do zdarzenia doszło ok. godz. 18.30. Zawinił 21-letni kierowca traktora, mieszkaniec gminy Perlejewo, który, wyjeżdżając z drogi gruntowej na asfaltową, nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił fordowi pierwszeństwa przejazdu. Traktor miał z przodu zamontowane urządzenie załadunkowe typu "tur" (wysięgniki). Samochód uderzył akurat w te wysięgniki. Bardzo poważnych obrażeń ciała doznała pasażerka forda. Mimo 40-minutowej reanimacji kobieta zmarła. Obaj kierowcy byli trzeźwi.
          Wypadek, według niektórych okolicznych mieszkańców, ma swój drugi wydźwięk. Ludzie, którzy przyszli i przyjechali na miejsce zdarzenia, prosili o zwrócenie uwagi na zaniedbania w zakresie oczyszczania przydrożnych rowów.
          - To nie jest tak, że za wypadek musi odpowiadać akurat kierowca traktora. W rowach rosną gęste krzaki i aby wyjechać z pola, należy wychylić się, czyli wyjechać ciągnikiem na jezdnię, aby dojrzeć, czy ktoś nie jedzie. Nie ma widoczności i to przez czyjeś niedbalstwo. Wielokrotnie zwracaliśmy się na sesjach, aby odpowiednie służby zajęły się wycinką krzaków. To grozi kolejnymi wypadkami. O tę drogę dbają, jak kiedyś Ruscy o nas - powiedział radny gminy Perlejewo Kazimierz Lubowicki.
          W akcji udział brali strażacy z OSP Perlejewo oraz z JRG Siemiatycze.
          Jacek Piotrowski, Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. jsw
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama