Reklama

Śmierć na rowerze - Miłkowice

12/01/2007 09:57
Do śmiertelnego wypadku doszło 5 stycznia na drodze do Drohiczyn - Ostrożany, tuż za wsią Miłkowice Maćki.
          Około godziny 19.30 na rowerzystę najechał samochód osobowy prowadzony przez młodego kierowcę z gminy Grodzisk. Jak powiedział jeden z policjantów będący na miejscu wypadku, kierowca auta zeznał, że rowerzysta już wcześniej leżał na poboczu jezdni, był trudny do zauważenia, dlatego doszło do najechania.
          Pomimo szybkiego przyjazdu karetki, poszkodowany zmarł w szpitalu. Dyżurny chirurg powiedział, że pacjent został przywieziony w stanie agonalnym. Kierowca samochodu był trzeźwy. Zmarłego przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej AMB w Białymstoku. Ustalane jest także to, czy rowerzysta jechał rowerem z oświetleniem czy bez. Wypadek miał miejsce poza wsią, gdzie już nie było oświetlenia.

          Jacek Piotrowski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama