27 czerwca ok. godz. 15.00 pracownicy firmy „Skanska”, budującej kanalizację sanitarną, wykopali na ulicy Zamiejskiej w Mielniku, bombę lotniczą z II wojny światowej. Koparka zahaczyła o nią łyżką i wtedy znalezisko zauważył operator. Przerwano prace, ogrodzono teren, powiadomiono policję i saperów z Białegostoku.
Z ziemi wystawała tylko część bomby, która może mieć nawet metr długości. Do przyjazdu saperów pilnują jej strażacy ochotnicy.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze