2 czerwca komisja konkursowa w składzie: Marek Łagoda (pracownik wydziału budownictwa i architektury Politechniki Lubelskiej), Jerzy Drapa (naczelnik GDDKiA ds. mostów), Dariusz Rybko (architekt), Agnieszka Koc i Dariusz Romaniuk (pracownicy urzędu gminy w Mielniku) podczas obrad w Mielniku rozstrzygnęła konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno - technicznej kładki pieszo - rowerowej przez Bug. Kładka ma łączyć gminę Mielnik z gminą Konstantynów i Niemirów z Gnojnem.
To jednocześnie przedłużenie ścieżki rowerowej z podlaskiego do lubelskiego, sfinansowane z pieniędzy państwa i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej 2007 - 2013. Maksymalny koszt budowy kładki 7 mln zł.
- Partnerowi projektu - Gminie Mielnik przypadła organizacja konkursu na opracowanie koncepcji kładki, będziemy też realizować tę inwestycję. Konkurs podzielony był na dwa etapy. W pierwszym do 15 lutego wpłynęło do nas 66 wniosków o dopuszczenie w konkursie. Po weryfikacji tej dokumentacji zaprosiliśmy do udziału w konkursie 60 podmiotów, z których większość stanowiły biura projektowe. W drugim, do 15 maja, składano prace. Wpłynęło ich 21. Kilka po terminie, stąd nie mogliśmy ich uwzględnić - mówi Agnieszka Koc, pracownik UG w Mielniku.
Komisja wybrała projekt Krzysztofa Banaszewskiego z Warszawy i Dariusza Sobali z Rzeszowa, którym pomagali Oliwia Dec i Daniel Strasenburg.
Przewodniczącym komisji konkursowej był Marek Łagoda (laureat wielu nagród za wdrażanie nowych technologii w budowie mostów), który powiedział: - Prace ocenialiśmy w dwóch aspektach: rozwiązań techniczno - konstrukcyjnych, a więc walorów użytkowych, zastosowań urządzeń zapewniających sprawne i funkcjonalne użytkowanie oraz niezawodność i bezpieczeństwo użytkowników, w drugim kryterium pod uwagę braliśmy oryginalność i walory estetyczne obiektu ze szczególnym zwróceniem uwagi na zapewnienie spójności i rozwiązań krajobrazowych. Zakwalifikowane prace prezentowały wysoki poziom wykonania. Jedne charakteryzowały się wysokimi wartościami konstrukcyjnymi i technicznymi, inne oryginalnością i znacznymi walorami estetycznymi. Stąd przed sądem konkursowym postawiono trudne zadanie, bowiem należało wskazać optymalne rozwiązanie, kompromisowe stanowiące wynik pośredni między dwoma grupami kryteriów. Wybrany przez nas do realizacji projekt będzie łatwy w utrzymaniu i eksploatacji. W koncepcji tej zawarto szczegółowe dopracowanie różnych detali konstrukcyjnych i inżynierskich. Autorzy jako jedyni przedstawili analizę dymaniczno - statyczną budowli. Wynika z niej, że będzie zachowany komfort w trakcie użytkowania, bo uzyskano bardzo dobre parametry dynamiczne w wyniku zastosowania dodatkowego podwieszenia na linach oprócz pylonów. Konstrukcja jest dosyć prosta, łatwa w montażu i może być szybko wykonana. Składa się w całości z elementów prefabrykowanych, składanych na miejscu, co gwarantuje jej szybkie wykonanie. Obiekt dobrze jest wpisany w krajobraz, kolorystycznie naturalny, ponieważ zaproponowano nie malowanie go, lecz pozostawienie w naturalnej kolorystyce betonu. Dla administratora to bardzo ważne w diagnostyce i utrzymaniu. A najważniejsze - wykonanie projektu mieści się w przedziale kosztów.
Organizator konkursu przyznał nagrody autorom trzech najlepszych prac. Pula 54 tys. zł. Zespół projektowy, który wygrał konkurs otrzyma 26 tys. zł, drugie miejsce 18 tys. zł (DHV Hydroprojekt z Warszawy), trzecie 10 tys. zł (Pracownia Projektowa ISBA z Wrocławia).
Kładka będzie przystosowana do sporadycznego ruchu samochodowego, bowiem uwzględnia przejazd służb ratowniczych, serwisowych. Do obsługi nie przewiduje się zatrudnienia pracowników. Jeszcze w tym roku ma być ogłoszony przetarg na budowę, zaś wykonanie do końca pierwszego kwartału 2015 r.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze