Reklama

Mielnik - 8 radnych za podwyżką dla wójta

30/06/2012 14:19
Gminni rajcy po dość krótkiej debacie na sesji rady ustalili nowe wynagrodzenia dla wójta Adama Toboty. Jak udało się nam ustalić włodarz gminy poprzednio zarabiał 8.450 zł brutto, a teraz jego miesięczne uposażenie będzie wynosiło około 10 tys. zł. Daje to podwyżkę w wysokości ok. 20%.

          Przed sesją na ten temat rajcy rozmawiali dość długo na wspólnych obradach komisji stałych rady gminy. Tam największym poparciem cieszył się pomysł wzrostu wynagrodzeń, zaproponowany przez radnego Leoniuka.
          - Minęło 1,5 roku wójtowania pana Adama Toboty. Moja propozycja podwyżki jest zbieżna z pomysłem jaki zgłosiłem w grudniu 2010 roku, czyli w momencie kiedy wójt obejmował swoje stanowisko. Podkreślę to, że wówczas nowo wybrany wójt zaproponował zmniejszenie wynagrodzenia o ponad 1.100 zł i taką decyzję poparliśmy - uzasadniał swój wniosek Jan Zduniewicz, przewodniczący rady gminy. - Myślę, że taką decyzję podjął, gdyż potrzebował czasu, by siebie i nas przekonać do tego, że sprawdzi się na tym stanowisku i zrobi naprawdę bardzo dużo dla całej społeczności. Patrząc na efekty pracy, pozyskaną ilość środków unijnych i wynagrodzenia wójtów innych gmin o podobnym budżecie jak nasz wnioskuję o podwyżkę zaproponowaną przeze mnie. Po zwyżce płaca wójta Adama Toboty i tak będzie niższa od tego co otrzymywał jego poprzednik Eugeniusz Wichowski.
          - Mój wniosek podwyżki jest zbliżony do średniej podwyżki płac pracowników w całym urzędzie gminy - mówił radny Sławomir Leoniuk.
          - Na komisji warianty podwyżek były oceniane procentowo, ale w sumie propozycja pana Zduniewicza daje o 20% wyższe wynagrodzenia niż aktualne - mówił radny Sławomir Pytel. - Ja rozumiem zasługi wójta, ale przy sprawowaniu takiej funkcji nie tylko pieniądze są ważne. Równie ważne są relacje społeczne pomiędzy ludźmi i urzędem. Powinny mieć wpływ na podwyżki. Dlatego wnioskuję o 5% mniejszą podwyżkę niż propozycja pana przewodniczącego rady. Jeśli w dalszej kolejności będą pozyskiwane środki unijne i deklaracje będą zrealizowane, to nic nie stoi na przeszkodzie, by dokonać kolejnych podwyżek płacy. Jednak również urzędnicy pracujący przy tych projektach powinni odczuć wzrost swojego uposażenia.
          - Nie ujmuję ile codziennie pracy wójt wkłada w sprawowaną funkcję. Skoro podwyżki średnie w urzędzie wyniosły 4%, to taką powinien otrzymać wójt, gdyż jest takim samym pracownikiem - mówiła radna Alina Hackiewicz Stępień.
          - Przypominam, że na wspólnym posiedzeniu komisji najwięcej radnych pozytywnie wypowiadało się za propozycją radnego Leoniuka, później Sławomira Pytla, a najmniej za moją - dodał przewodniczący rady Zduniewicz. - Dziś poznaliśmy propozycję pani radnej Aliny.

          Ostatecznie radni większością głosów poprali wniosek radnego Jana Zduniewicza, który daje największą kwotowo podwyżkę wynagrodzenia dla wójta. Za głosowało 8 radnych, 5 przeciw, 2 wstrzymujące.
           - Dziękuję radnym żeście tak zadecydowali. Pewnie bez tych dodatkowych pieniędzy bym nie umarł - skomentował wynik głosowania wójt Adam Tobota. - Natomiast te środki na pewno przeznaczę na działania, które muszę wykonać byśmy byli jeszcze bardziej skuteczni w pozyskiwaniu pieniędzy spoza naszego gminnego budżetu. Do takiej owocnej pracy zobligowali mnie wyborcy.

          Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. MM
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama