Reklama

Mielnicki rynek odkrywa tajemnice

29/12/2015 18:51

Mielnik stanowił w przeszłości jedno z trzech najważniejszych miast historycznego województwa podlaskiego. Pierwsze prawa miejskie (chełmińskie) otrzymał w roku 1440, zaś kolejne – magdeburskie – w 1501 roku. Utracił je w roku 1934.

Obecnie zachowany układ urbanistyczny miejscowości powstał zapewne podczas którejś z powyższych lokacji. W układzie tym dobrze czytelny jest rynek dawnego miasta. Dotychczas miejsce to nie było przedmiotem rozpoznania archeologicznego.

W końcu maja 2015 roku samorząd gminy Mielnik podjął decyzję o sfinansowaniu wstępnych badań archeologicznych, w związku z planowaną rewitalizacją dawnego rynku. Celem tegorocznych prac było ustalenie układu i miąższości nawarstwień kulturowych oraz wstępne określenie ich datowania. Badania zostały przeprowadzone we współpracy Instytutu Archeologii i Etnologii PAN i Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego. Kierowali nimi dr Michał Dzik (IA UR) i mgr Grzegorz Śnieżko (IAE PAN). Wzięli w nich udział studenci Instytutu Archeologii UR i Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz wolontariusze.

Reklama

Prace terenowe podzielone zostały na trzy etapy. Pierwszym z nich była prospekcja elektrooporowa, wykonana w czerwcu przez Zespół Geofizyczny IAE PAN. Objęła ona powierzchnię niemal całego rynku (0,7 ha). Uzyskany obraz anomalii pozwolił na wyróżnienie zarysów fundamentów kilku nieistniejących już budynków.

W drugim etapie prac wykonano serię 65 odwiertów geologicznych, rozmieszczonych w regularnej siatce w obrębie całego rynku. Prace te ukierunkowane były na wstępne określenie cech fizycznych oraz miąższości nawarstwień kulturowych. Wiercenia wykazały, że warstwy antropogeniczne sięgają do trzech metrów poniżej obecnej powierzchni gruntu.

Reklama

Trzecim, najistotniejszym, etapem działań terenowych były badania wykopaliskowe zorganizowane w drugiej połowie sierpnia. Założono trzy niewielkie sondaże – łącznie niespełna 0,5 ara – wytyczone z uwzględnieniem wyników prospekcji elektrooporowej i odwiertów geologicznych, w środkowej i północno-wschodniej części badanego terenu. Dzięki tym pracom uzyskano po raz pierwszy wgląd w historię rynku dawnego Mielnika.

Najstarsze z odkrytych śladów działalności ludzkiej pochodzą z okresu między drugą połową XV w. a pierwszą połową XVI stulecia. Wskazują one na przygotowanie terenu przez jego wypalenie, następnie wyrównanie. O intensywnym użytkowaniu miejsca w tym czasie świadczą warstwy kulturowe nasycone licznymi zabytkami ruchomymi, głównie ułamkami naczyń i kośćmi zwierzęcymi.

Reklama

Z XVI wieku pochodzi budynek, odkryty w środkowej części placu na głębokości dwóch metrów. Jego pozostałością była warstwa polepy oraz relikty ściany, zapewne o konstrukcji słupowo-plecionkowej. Biorąc pod uwagę jego położenie w rynku miejskim możliwe jest, że był to budynek pełniący funkcje publiczne. Kres jego użytkowania wyznaczają ślady pożaru.

W północno-wschodniej części rynku, na głębokości około 1,5 m odsłonięto warstwę mocno nasyconą miałem ceglanym, powstałą przypuszczalnie w czasie wzniesienia w pobliżu nieznanej jeszcze budowli murowanej, na przełomie XVI/XVII w. Najmłodsze poziomy użytkowe związane z dość intensywnym użytkowaniem terenu rynku datowane są na lata dwudzieste i trzydzieste XVII stulecia. Późniejsze warstwy akumulacyjne, o łącznej miąższości od 1,0 do 1,5 m, cechuje niewielkie nasycenie materiałem zabytkowym. Obserwacje te korespondują ze źródłami pisanymi, informującymi o upadku gospodarczym miasta w XVII-XVIII w., szczególnie silnym od czasów „potopu szwedzkiego” (1655-1660).

Reklama

Wśród ruchomych zabytków archeologicznych pozyskanych podczas badań, znajduje się m.in. przeszło 3000 ułamków naczyń glinianych, 1600 kości i zębów zwierzęcych, ponad 100 zabytków metalowych, w tym plomby handlowe, narzędzia oraz 43 monety Obecność tych ostatnich pozwala na dokładne datowanie nawarstwień, co ma potencjalnie duże znaczenie dla badań nad późnośredniowieczną i wczesnonowożytną kulturą materialną miast regionu. Po przeprowadzeniu badań szerokopłaszczyznowych możliwe stanie się choćby opracowanie, na przykładzie Mielnika, przemian w garncarstwie podlaskim. Ma to szczególną rangę zważywszy na masowe występowanie ułamków naczyń na stanowiskach archeologicznych. Dotychczasowy brak takiego opracowania dla Podlasia zmusza badaczy do szukania analogii w regionach sąsiednich, charakteryzujących się odmienną specyfiką rozwoju. Wpływa to niewątpliwie negatywnie na słuszność datowania nawarstwień jedynie za pomocą tej kategorii zabytków.

Nie ulega wątpliwości, że badania rynku Mielnika mogą dostarczyć również istotnych danych do studiów nad rozwojem i przemianami struktury przestrzennej dawnego miasta, wzbogacając naszą wiedzę o tym, tak ważnym w historii województwa podlaskiego ośrodku.

Reklama

Michał Dzik, Grzegorz Śnieżko – Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

/Przykład przydatności monet w datowaniu nawarstwień rynku miejskiego w Mielniku; Podczas pracy na stanowisku.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama