Reklama

Lądowanie na stadionie

10/03/2016 19:34

Powraca temat nocnego lądowania helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na sesji miejskiej pojawił się temat rzekomego zakazu lądowania helikopterów na siemiatyckim stadionie, który wydać miał burmistrz Siniakowicz. A lądowisko przy siemiatyckim szpitalu nadal jest lądowiskiem dziennym.

O problemie pisaliśmy ponad dwa lata temu. Niestety - nic się w tej kwestii nie zmieniło. W ciągu dnia helikoptery lądują na lądowisku za szpitalem. Nocą - na płycie boiska na siemiatyckim stadionie, bo lądowisko za szpitalem nie jest przystosowane do nocnych lądowań. Marcin Podgórski, zastępca dyrektora do spraw organizacji i planowania centrali Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Warszawie, z którym wtedy rozmawialiśmy zapewniał, że żeby lądowisko spełniało wytyczne najważniejsze są dobra płyta betonowa o określonych rozmiarach, z oznaczeniami i dogodnym dojazdem dla karetki oraz oświetlenie terenu i miejsca do lądowania. Jak pokazuje praktyka - wystarczy oświetlenie, którym dysponują strażacy, którzy zabezpieczają nocne lądowania na stadionie. Pytaliśmy też o specjalne elektroniczne systemy naprowadzania, które jak się okazało nie są LPR bezwzględnie potrzebne. Sami piloci potwierdzają, że nie widzą przeciwwskazań do nocnych lądowań za szpitalem. Podgórski podkreślał też, że LPR jest otwarte i chętne do rozmów. Czekali na propozycje. Czy się doczekali?

Reklama

- Zaproponowaliśmy, by tym miejscem było lądowisko przy szpitalu. Skoro spełnia wytyczne lądowiska dziennego i do nocnego lądowania LPR oprócz tego potrzebuje tylko odpowiedniego oświetlenia, które na stadionie zapewniają strażacy, to najlogiczniejszym miejscem było właśnie to lądowisko. Skoro strażacy jadą na stadion, to równie dobrze mogą przyjechać za szpital. Poza tym też przecież zabezpieczają dzienne lądowania. Jest szpital pod bokiem, dogodny dojazd, by przywieźć pacjenta, jakiś czas temu wycięto drzewa, by zwiększyć bezpieczeństwo. Bzdurą jest, że zakazałem lądowania na stadionie. Pomimo, że rzeczywiście wozy strażackie niszczą nawierzchnię, uważam, że życie i zdrowie pacjentów jest ważniejsze. Owszem, braliśmy też pod uwagę inne lokalizacje dla LPR, był pomysł lądowania w amfiteatrze, ale to wiązałoby się z wycinką drzew. Potem była brana pod uwagę lokalizacja przy Górnej, tam gdzie zawsze cyrk się rozstawia, ale to znów bloki, osiedle, uciążliwość dla mieszkańców. Był pomysł z placem przy gimnazjum gminnym. Jednak najlepszym, najlogiczniejszym rozwiązaniem byłoby lądowisko przy szpitalu. Rozmawiałem z dyrektorem w tej sprawie - twierdzi, że jest jak najbardziej przychylny, jednak ostateczną decyzję podjąć ma LPR. Jeśli się nie uda, zostanie stadion.

O szanse nocnych lądowań na lądowisku za szpitalem zapytaliśmy dyrektora siemiatyckiego szpitala:

Reklama

- Stanowisko szpitala w tej sprawie niczego nie zmienia - mówi Adam Dębski, - gdyż to gmina ma wyznaczyć zapasowe miejsce do lądowania śmigłowców, a akceptuje je LPR. Wyraźnie też określa, że mają to być miejsca inne niż lądowisko przyszpitalne. W powiecie siemiatyckim niemal wszystkie gminy wskazały takie miejsca i wszędzie są to boiska. Lądowisko przy naszym szpitalu jest przystosowane wyłącznie do lotów dziennych, śmigłowce nie mogą na nim lądować po zmroku. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem dla nas byłaby przebudowa lądowiska istniejącego przy szpitalu. Niemniej jest to koszt rzędu kilkuset tysięcy złotych (opracowany wcześniej kosztorys opiewał na milion). Ubiegamy się o wpisanie naszego szpitala do wojewódzkiego planu działania systemu Państwowe Ratownictwo Medycznego. Mamy już pozytywną rekomendację wojewody i czekamy na ostateczną zgodę ministra zdrowia. Jeśli się to stanie, będziemy mogli liczyć na dofinansowanie do modernizacji lądowiska w trybie pozakonkursowym.

Przychylność przychylnością, logika logiką, ale przepisy sobie. Niestety, lądowisko przyszpitalne nie może pełnić tej funkcji nocą. Na pocieszenie można tylko dodać, że od 1 stycznia 2017 roku każdy szpitalny oddział ratunkowy będzie musiał posiadać całodobowe lądowisko wpisane do ewidencji lądowisk prowadzonej przez prezesa urzędu lotnictwa cywilnego.

Reklama

Szpital czekają też kolejne inwestycje. Wiosną porządkowany będzie teren przy szpitalu:

- W pierwszej kolejności chcemy wymienić oświetlenie zewnętrzne wokół szpitala, co będzie kosztowało ok. 70 tys. zł. Zarząd powiatu już zgodził się przekazać nam na ten cel fundusze, jeśli rada powiatu również się na to zgodzi, będziemy mogli przystąpić do realizacji zadania. Owszem, można zadać pytanie dlaczego nie zrobimy oświetlenia na lądowisku. Tak jak wyjaśniałem wcześniej - w tej sytuacji wydawanie pieniędzy na samo oświetlenie byłoby niegospodarne, gdyż mogłoby być niezgodne z ostatecznym projektem nocnego lądowiska.

Reklama

Dwa lata temu pisaliśmy o nowych miejscach parkingowych przy szpitalu, które miały powstać na zasypanym basenie p.poż.: - Wszystko wskazuje na to, że powstaną jeszcze w tym roku - informuje Dębski. - Parking jest właśnie projektowany. Mamy nadzieję, że uzyskamy dotację, która pozwoli nam zrealizować tę inwestycję.

Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. AK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama