Wracamy do tragicznego wypadku drogowego, który wydarzył się 6 kwietnia w Malewicach koło Dziadkowic. Przypominamy, że ksiądz wikariusz z Dziadkowic, kierujący seatem, prawdopodobnie w wyniku nadmiernej prędkości, nie opanował samochodu, zjechał na lewą stronę drogi i doprowadził do zderzenia z mazdą. W wyniku odniesionych ran jedna osoba zmarła.
Jak nas poinformował Mirosław Żoch, Prokurator Rejonowy w Siemiatyczach, kierowca mazdy był trzeźwy, zaś seata, 38-letni ksiądz, wikariusz z Dziadkowic, był pijany - miał ponad 3,17 promile alkoholu we krwi. Obecnie jest ranny i przebywa pod opieką lekarską. Przyznał się do spowodowania wypadku. Prokurator przedstawił zarzuty sprawcy zdarzenia, m.in. nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Ustanowiono wobec księdza środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 50.000 zł i zakazu opuszczania kraju.
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze