Reklama

Kronika 997 z 8 Grudnia 2006

08/12/2006 10:08
          Włamanie
          25 listopada mieszkanka Ciechanowca powiadomiła, że nocą z 24 na 25 listopada włamano się do jednego ze sklepów w Siemiatyczach. Przestępcy wyważyli drzwi prowadzące do zaplecza sklepu i tak weszli do środka. Z biurka zginęło 145 zł.

          Zderzak od ciężarówki

          Nocą z 25 na 26 listopada, z nie dozorowanego placu jednej z firm w Siemiatyczach, złodzieje wymontowali i ukradli przedni zderzak z ciągnika siodłowego. Straty oszacowano na ok. 10.000 zł.

          Grzyby dla złodzieja
          26 listopada, około południa, do komendy zadzwoniła mieszkanka Siemiatycz z informacją, że włamano się do jej domku letniskowego znajdującego się na terenie gminy Siemiatycze. Złodziej wszedł do środka wyważając drzwi. Ukradł trzy torby suszonych grzybów. Został spłoszony przez przechodnia.

          Znęcanie się
          Od 26 listopada, po czynnościach sprawdzających, policjanci z Nurca Stacji prowadzą postępowanie w sprawie fizycznego i psychicznego znęcania się przez mieszkańca Milejczyc nad konkubentką. Według relacji pokrzywdzonej, mężczyzna znęcał się nad nią od stycznia do listopada - będąc nietrzeźwy wypędzał ją z domu, bił, groził pozbawieniem życia.

          Zatrudnieni na czarno
          Od 28 listopada, po sprawdzeniu zawiadomieniu pokrzywdzonego, trwa śledztwo w sprawie naruszenia praw pracownika. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że od maja do lipca, w jednym z zakładów na terenie gminy Siemiatycze pracownicy zatrudnieni byli bez umowy, zakład nie odprowadzał też składek ubezpieczeniowych.

          Duża kradzież
          Nocą z 27 na 28 listopada włamano się do domu w jednej z miejscowości w gminie Siemiatycze. Złodziej lub złodzieje weszli do domu przez kotłownię, gdzie z kolei wyważyli drzwi do mieszkania. Z domu ukradli sprzęt rtv, a z garażu samochód i inne drobne przedmioty. Straty oszacowano na ok. 35.000 zł.

          Znieważenie policjanta
          29 listopada wszczęto postępowanie w sprawie znieważenia policjanta. Funkcjonariusza, wulgarnymi słowami, wyzwał 24-latek. Działo się to na ul. Polnej w Siemiatyczach, 26 listopada, podczas policyjnej interwencji.

          Pół litra wódka dla 12-latka
          Od 29 listopada trwa postępowanie dotyczące sprzedaży alkoholu osobie niepełnoletniej. Do zdarzenia doszło 23 listopada w barze znajdującym się na terenie gminy Siemiatycze. Policja ustaliła, że barmanka sprzedała 12-latkowi pół litra wódki. Policję poinformowali świadkowie. Za taki czyn odpowiada sprzedawca, właściciel zaś może odpowiadać za niedopełnienie nadzoru. Jest to naruszenie ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Postępowanie wszczęto po czynnościach sprawdzających.

          Weszli przez okno
          Drukarka i telefon bezprzewodowy - to łup złodziei, którzy nocą z 29 na 30 listopada włamali się do budynku przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach. Weszli przez okno. Straty wyniosły ok. 300 zł.

          Nietrzeźwi za kierownicą

          W dniach od 24 do 30 listopada policjanci zatrzymali 9 nietrzeźwych kierowców. To spory wynik. Sześciu prowadziło samochody osobowe, trzej to rowerzyści. Najbardziej pijanym okazał się kierowca malucha, zatrzymany 27 listopada, przed godz. 21.00, między Maćkowiczami a stacją PKP. Miał w wydychanym powietrzu 2,9 promila alkoholu. Był to 65-letni mieszkaniec gm. Mielnik. Niewiele ustępowali mu dwaj inni - kierowca volkswagena, zatrzymany dwa dni później na drodze Sieniewice - Miłkowice (2,2 promila) oraz kierowa malucha zatrzymany tego samego dnia w Kątach (też 2,2 promila). Warto jeszcze wspomnieć, że jednym z zatrzymanych rowerzystów okazał się niepełnoletni. Wpadł w Siemiatyczach Stacji. Stwierdzono u niego 1,5 promila alkoholu. Będzie odpowiadał za naruszenie art. 178a par. 2 Kk. Policja skieruje też sprawę do sądu rodzinnego oraz przeprowadzi czynności, by sprawdzić, czy nie doszło do aktu rozpijania osoby niepełnoletniej.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama