Reklama

Kronika 997 z 18 Sierpnia 2006

18/08/2006 16:42
          Złodzieje na rynku
          4 sierpnia mieszkanka gminy Siemiatycze powiadomiła policję o kradzieży saszetki. Do przestępstwa doszło na rynku w Siemiatyczach. Złodziej ukradł saszetkę z dokumentami i 400 zł.

          Nietrzeźwa rowerzystka

          4 sierpnia nadeszły wyniki badań krwi rowerzystki, zatrzymanej 9 lipca w nocy, w Siemiatyczach Stacji. Kobieta odmówiła wtedy dmuchania w alkomat. Pobrano od niej krew. Okazuje się, że w chwili, kiedy jechała, miała we krwi 2,1 promila alkoholu. To 24-letnia mieszkanka gm. Mielnik.

          Awantury

          6 sierpnia, po czynnościach sprawdzających, policjanci z Nurca Stacji wszczęli dochodzenie w sprawie psychicznego znęcania się nad rodziną. Według zawiadomienia poszkodowanej, mieszkaniec Moszczony Pańskiej, w czasie ostatniego roku, będąc pod wpływem alkoholu, wielokrotnie wszczynał domowe awantury. M.in. wypędzał domowników, poniżał, znieważał ich wulgarnymi słowami.

          Pieczątka i dokumenty
          7 sierpnia, po czynnościach sprawdzających, policjanci z Siemiatycz rozpoczęli postępowanie dotyczące kradzieży pieczątki i dokumentów firmowych. Poszkodowani złożyli wniosek o ściganie osoby najbliższej.

          Pobicie w Mielniku
          Od 8 sierpnia policjanci z Nurca Stacji prowadzą postępowanie w prawie pobicia mieszkańca Mielnika. Do zdarzenia doszło 1 sierpnia w Mielniku. Policjanci ustalili, że było dwóch sprawców pobicia. Kopali i bili po całym ciele. Poszkodowany doznał uraz głowy i pleców. Został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Policja jest już na tropie sprawców.

          Złodziej traw
          Policjanci z Nurca Stacji wyjaśniają od 8 sierpnia okoliczności kradzieży... trawy. Pokrzywdzona zeznała, że trawę skoszono i zabrano w okresie od 20 czerwca do 8 lipca z łąki koło Zalesia, gm. Nurzec Stacja. Straty - ok. 1.500 zł.

          Nietrzeźwi

          W dniach od 4 do 9 lipca policjanci zatrzymali siedmiu nietrzeźwych kierowców. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, bo tym razem przodują kierowcy prowadzący samochody osobowe, nie rowerzyści. Tych pierwszych było sześciu, rowerzysta jeden. Najbardziej pijany okazał się kierowca poloneza zatrzymany 4 sierpnia, ok. godz. 20.25, w Nurcu Stacji. W wydychanym powietrzu miał 2,6 promila alkoholu. Niewiele ustępował mu ten jedyny rowerzysta, zatrzymany dzień później, wieczorem, w Miłkowicach Paszkach (2,2 promila).

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama